Dżem - Nieudany Skok Lyrics

Lyrics Nieudany Skok - Dżem



Zwątpić czy uwierzyć mam? Jaki dzisiaj to ma sens?
Każdy chciałby tylko przeżyć
O wolności nawet nikt już nie, nie wspomina mi
Przez okno się wychylam, całuję nocy mrok
Za mało pięter, myślę
Nie, nie, nie uda mi się skok, nie uda mi się skok
Paranoja zaśpiewała refren mi
Paranoja, gdzie okna, gdzie drzwi, no gdzie?
Czuję, że jestem w matni, nie pierwszy to już raz
I chyba nie ostatni ktoś mnie uderzył w twarz
Ktoś mnie uderzył, ktoś mnie uderzył w twarz
Paranoja zaśpiewała wyrok mi
Paranoja, gdzie okna, gdzie drzwi?
Paranoja zaśpiewała wyrok mi
Paranoja, gdzie okna, gdzie drzwi?
I ktoś mi każe wątpić, i mówi, "Robisz błąd"
Tak wielu przecież czeka, byś w końcu
Byś w końcu poszedł stąd
Przez okno się wychylam, całuję nocy mrok
Za mało pięter, myślę
Nie, nie, nie, nie uda mi się skok
Nie uda mi się, nie uda mi się skok
Paranoja
Paranoja
Paranoja
Paranoja



Writer(s): Ryszard Henryk Riedel, Jerzy Stanislaw Styczynski


Dżem - Cegla
Album Cegla
date of release
07-07-2006



Attention! Feel free to leave feedback.