Liroy - Korrba Lyrics

Lyrics Korrba - Liroy



Mam dwie ręce, dwie nogi, więcej nie dał mi Bóg
Oprócz tego mam także głowę, fiuta i brzuch
A także uszy, nos, głowę, mózg i szyję
Joł dżi, dajmy se w szyje
Okej, dobra, dobra, dobra, dobra, dobra, dobra, dobra,
Spoko, spoko, spoko, w tiwi właśnie leci kobra
Kobra, dobra, digriśmobra, digribeba
Kazdy dobrze wie, czego najbardziej mi potrzeba.
Wie to także ona, biskupa dupa, żona
Digri baba, beba, ma doła (?)
Wie to ona nader dobrze o kobrze
Nie wie jednak ona nic i w tym właśnie cały pic.
(2x)
Kobra, dobra, digriśmobra, digribeba
Kazdy dobrze wie, czego najbardziej mi potrzeba.
Kobra, dobra, digriśmobra, digribeba
Beba, baba, digri digri baba.
Rock and roll, rock and roll
Jazz, hip-hop, funk, blues and soul
Digri beba, baba jaba daba dibi dżaba
ła babeduba, ła bem spoko
Spoko, mamoko, nie wiem co to roko koko
Zaszedłem już daleko, więc zasadzę jej głęboko
Czoko, lubię popijać zawsze z rana
Za moich czasach speedwaya big digri fana
Fana, nana jak śpiewał Staszek Soyka
Lu babeluna, jak fan digri dubis
Nie jarzysz o co chodzi, nie szkodzi
Ja nie kumam tego też i przeliczam mój cash.
Kobra, dobra, digriśmobra, digribeba
Kazdy dobrze wie, czego najbardziej mi potrzeba.
Kobra, dobra, digriśmobra, digribeba
Beba, baba, digri digri baba.
Kobra, dobra, digriśmobra, digribeba
See ya digri later, you fuckin' alligator.



Writer(s): Jarogniew Milewski, Liroy


Liroy - Scyzoryk
Album Scyzoryk
date of release
01-03-2021



Attention! Feel free to leave feedback.