Songtexte Real Talk - 17santana
Nazywaj
mnie
NPCtem
Bo
nie
pogrywam
w
gierki
Całe
życie
przede
mną
no
a
ja
już
jestem
wielki
W
dwa
dni
robię
wypłatę
mojej
nauczycielki
Nie
mam
czasu
na
romantyczne
spacerki
W
wieku
15
lat
było
mnie
stać
na
twoje
nerki
Ty
nadal
mówisz
że
jestem
bananem
- wielkie
dzięki
Żeby
mi
dorównać
musiałbyś
być
taki
wielki
(Ty
nadal
mówisz
że
jestem
bananem
- wielkie
dzięki!)
Kolejny
NPC
Mówi
'boże
jak
on
brzmi'
Każdy
wie
że
zazdrościsz
Codziennie
nowych
fitów
mi
Otwieram
wszędzie
drzwi
Widzisz
tylko
Selavi
Białą
chustą
machasz
mi
Rzucam
przed
tobą
tu
kwit
Wiem
że
dojdę
do
tego
etapu
Że
będą
biły
się
szklanki
i
fanki
Codzienne
- to
daje
fun
mi
Nie
mam
na
zeszyt
- mam
tylko
kartki
Nigdy
połówki
- pale
tylko
statki
(Dojdę
do
tego
etapu
- żeby
biły
się
szklanki
i
fanki)
Jestem
Santa
nie
Santana
Daje
prezent
to
jest
fanka
Porzuca
swego
wybranka
Żeby
ze
mną
spalić
blanta
(Niezła
jest)
Dolewam
to
wszędzie
Zaraz
miejsca
nie
będzie
Doceń
to
co
robię
no
bo
kiedyś
mi
to
przejdzie
Nazywaj
mnie
NPCtem
Bo
nie
pogrywam
w
gierki
Całe
życie
przede
mną
no
a
ja
już
jestem
wielki
W
dwa
dni
robię
wypłatę
mojej
nauczycielki
Nie
mam
czasu
na
romantyczne
spacerki
Jak
izotonik
- to
tylko
po
treningu
Ale
jak
to,
nikt?
Nie
widział
cię
nigdy
w
ringu
Clout
jak
MMA,
tylko
że
nie
fame
Twoja
baba
tak
jak
ty,
to
jebany
fej
Więc
morde
sklej
Wodę
lej
do
tonika
Bo
wszystko
ze
stołu
znika
A
ta
pojebana
biba
Ktoś
w
sypialni
coś
nagrywa
Polski
Projekt
X
Suki
robią
mix
Baby
let
me
fix
Dzisiaj
zrobię
całą
six
To
remix
jak
fenix
Robię
coś
z
niczego
tak
jak
każdy
fit
Sztywny
git
- na
tobie
to
leży
tak
jak
niezły
shit
Ale
shit
Ona
nie
jest
twoja,
nigdy
nie
była
twoja
Jakiś
problem
ma?
Bo
przed
tobą
byłem
ja!
Ona
mówi
"ja
ci
dam"
I
tak
zrobię
cie
sam
Kurwa
taki
plan
już
mam
Fun
z
Ciebie
mam
Już
nie
liczę
ran
Wam
nie
dam
- satysfakcji
Żaden
z
was
tu
nie
ma
racji
Szukacie
tych
sensacji
A
ja
mam
kolekcje
kapci
Szukacie
mnie
na
stacji
A
ja
siedzę
na
kolacji
Tak
dla
twoje
informacji,
mordo
Spuść
głowę
Tak
jak
twoja
koleżanka
Gdy
mi
dała
mi
głowę
W
nagrodę,
za
moją
dobrą
gadkę
Mam
17
lat
lat,
a
pod
biurkiem
twoją
matkę!
Attention! Feel free to leave feedback.