Songtexte
Obudziłem
się
o
północy
Mimo
strachu
otworzyłem
oczy
Mimo
lęku
podniosłem
głowę
Chciałem
uciec,
ale
nie
mogłem
Na
tle
okna
zobaczyłem
postać
W
prawej
ręce
coś
ostrego
niosła
Wokół
głowy
jasna
aureola
Metalowy
blask
to
chyba
zbroja
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Strach
me
serce
ściskał
oszalałe
W
moim
mózgu
zapanował
zamęt
Chciałem
uciec,
lecz
bezwład
mnie
spętał
A
tu
zbliża
się
straszliwa
ręka
Chciałem
krzyczeć,
coś
ścisnęło
krtań
Jak
uwolnić
się
z
tej
matni
mam
Nagle
światło
rozpędziło
cienie
To
nie
horror
to
tylko
sumienie
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
Co
to,
kto
to,
czy
to
sen
czy
jawa
Czy
to
moja
chora
wyobraźnia
1 Hej To Znowu My
2 Moja Nienawiść, Moja Desperacja
3 Po Drugiej Stronie Drzwi
4 1944
5 Nocne Kroki
6 Martwy Rok
7 Pościg
8 Na Krawędzi Snu
9 Umarłe Drzewa
10 Pod Prąd
11 Ewolucja
12 Ustrzyki
13 Pijany Gówniarz
14 Wielki Koniec
15 Jabol Punk
16 Liban
17 Jabolowe Ofiary
18 Śmierć Bohaterom
19 Za Mgłą
20 Moje Bieszczady I
21 Moje Bieszczady II
Attention! Feel free to leave feedback.