Songtexte Lód - Lackluster
Mam
dużo
kumpli
mam
nadzieje,
że
ich
nie
zawiną
To
małe
miasta,
ale
czasem
mamy
niezłe
kino
Mała
unikaj
tamtych
blatów
białych
jak
albinos
Wszyscy,
którzy
kończą
tam
to
bardzo
smutny
widok
Mi
oczy
płoną
jak
oblane
parafiną,
wiesz
To
duży
ogień,
na
spokojnie
możesz
ogrzewać
się
Wiem,
że
Ci
zimno
wszyscy
tu
są
z
lodowatych
miejsc
Ja
też,
ja
też,
ja
też
Nie
poznaje
się
Przesypiam
cały
dzień
W
kalendarzach
kleks
Musze
wyjechać
gdzieś
Zapominam
cię
Wracasz,
kiedy
śpię
W
kalendarzach
kleks
Za
oknem
tylko
Deszcz,
znowu
pada
na
mnie
Znowu
zbieram
w
sobie
lód,
aż
w
końcu
zamarznę
I
gdzieś
jeszcze
tli
się
ogień
Ciągle
wiatr
nam
wieje
w
oczy,
ale
wszystko
będzie
dobrze
Deszcz,
znowu
pada
na
mnie
Znowu
zbieram
w
sobie
lód
aż
w
końcu
zamarznę
I
gdzieś
jeszcze
tli
się
ogień
Ciągle
wiatr
nam
wieje
w
oczy,
ale
wszystko
będzie
dobrze
Wszystko
będzie
dobrze
Będzie
dobrze
Porozrzucani
po
kraju,
po
wagonach
PKP
Już
nie
kochamy
na
zabój,
ale
mamy
twardszy
łeb
Staliśmy
na
mrozie
pod
klatką
W
tle
wyły
syreny
i
budziły
ze
snu
miasto
Oczy
mi
płoną
tak
jak
lata
wcześniej
I
chociaż
nosze
w
sobie
lód
to
karmie
się
ciepłem
Mam
w
sercu
pusta
przestrzeń
Może
na
chwilę
wejdziesz
Może
to
szybciej
przejdzie
nam
Nie
poznaje
się
Przesypiam
cały
dzień
W
kalendarzach
kleks
Musze
wyjechać
gdzieś
Zapominam
cię
Wracasz,
kiedy
śpię
W
kalendarzach
kleks
Za
oknem
tylko
Deszcz,
znowu
pada
na
mnie
Znowu
zbieram
w
sobie
lód,
aż
w
końcu
zamarznę
I
gdzieś
jeszcze
tli
się
ogień
Ciągle
wiatr
nam
wieje
w
oczy,
ale
wszystko
będzie
dobrze
Deszcz,
znowu
pada
na
mnie
Znowu
zbieram
w
sobie
lód,
aż
w
końcu
zamarznę
I
gdzieś
jeszcze
tli
się
ogień
Ciągle
wiatr
nam
wieje
w
oczy,
ale
wszystko
będzie
dobrze
Wszystko
będzie
dobrze
Będzie
dobrze
Wszystko
będzie
dobrze
Będzie
dobrze
Attention! Feel free to leave feedback.