Songtexte




W klubie ciało pręży dla mnie rewelacja
Dla niej rewolucja hotelowa akcja
Siłka po weekendzie, u niej dalej zaspa
Pisze SMS-ki, czy chcę z nią polatać
Wybacz mi, kochanie, to nie moja bajka
Twoje gorzkie łzy cóż, wezmę to na jajka
To nie moja wina, tylko twoja strata
Wywołują złości, Bekari i Mata
Ona się pyta, czy mam perfumy o zapachu benzyny (benzina)
Palimy dwa djarumy od godziny, huh
Noc jeszcze młoda, więc się pyta co robimy
Weź już nie rób takiej miny i wsiadaj do mojej fury
Rozpędzimy się do góry rzuciła tym do góry, potem w dół
Bo właśnie zdała maturę wjebała się na stół najebana
No i zarzuciła pół, bo brakuje jej kultury
Wszystkie suki w klubie wyginają swoje ciała dziś w chuj
Jak pierdolone lemury (ha, haa)
Wszystkie suki w klubie wyginają swoje ciała dziś w chuj
A przy wyjściu awantury
My dopiero na wejściu i nikt nie myśli o zejściu
Wbijamy tutaj w sześciu, siedmiu, dziewięciu
Baby, gal you so damn fine tho
Szukam byle pretekstu, żeby cię stąd zgarnąć
I wonder when you'll be mine tho?
Can I get it from behind chcę się z tobą ogarnąć, yeah
(i wonder when you'll be mine tho-o-o-)
W klubie ciało pręży dla mnie rewelacja
Dla niej rewolucja hotelowa akcja
Siłka po weekendzie, u niej dalej zaspa
Pisze SMS-ki, czy chcę z nią polatać
Wybacz mi, kochanie, to nie moja bajka
Twoje gorzkie łzy cóż, wezmę to na jajka
To nie moja wina, tylko twoja strata
Wywołują złości, Bekari i Mata



Autor(en): Michal Matczak, Mikolaj Vargas, Sebastian Janczak



Attention! Feel free to leave feedback.
Wird geladen
Wird geladen