Songtexte Prosto przed - Miuosh
Jak
miałem
19-stkę,
odpierdoliłem
debiut,
Debiut
co
od
tylu
lat
większość
debiutów
wypierdala
Na
przedbiegu,
ponoć
rap
to
jedyna
gra
bez
reguł
I
uwierz
nie
dojedziesz
do
koryta
bez
kolegów,
Człowieku,
zanim
znalazł
nas
Rah
było
inaczej,
Mały
klub
3 nie
2 i
domowe
wzmacniacze,
Nie
było
mowy
o
płycie,
życie
płynęło
inaczej,
Parę
słów,
tyle
tłumaczeń,
Teraz
królowie
bloków
pierdolą
ze
się
sprzedałem,
Bo
wreszcie
coś
z
tego
mam,
a
wcześniej
gówno
miałem,
Choć
zawsze
stałem
z
dala
o
taniego
lansu,
Co
innego
robić
z
hajsem,
czym
innym
jest
dla
hajsu,
życie
to
łańcuch,
każdy
dzień
to
ogniwo,
Mam
paru
popaprańców,
ten
rap
to
spoiwo
Razem
latami
połączeni
membranami,
Nie
ważne
czy
to
z
dysku
czy
na
żywo
Bo
nie
ważne
gdzie
bym
poszedł
wierze
ze
ty
pójdziesz
ze
mną
Tam
dopóki
gram,
dopóki
sile
jeszcze
mam
Nie
stoję
w
miejscu
man,
reszta
mnie
jebie
Idziemy
razem
prosto
przed
siebie
Wiem
zmienia
się
skład
wokół,
przepraszam
cie
za
to,
Ale
wole
zostać
sam,
niż
zostać
szmata,
Nic
nie
poradzę
na
to,
Katowice
dały
szlif,
Tylu
masz
przyjaciół
ile
umiesz
unieść
piw,
To
mój
prywatny
beef
z
ogółem,
Bo
zawsze
mówiłem
i
robiłem
to
tak
jak
czułem,
I
plułem
na
cale
te
ścierwo,
Choć
nie
raz
życie
spuściło
nam
wpierdol,
Zrobi
to
jeszcze
raz
na
pewno,
Sedno
to
trwać
w
tym,
nawet
gdy
świat
się
śmieje,
I
niech
se
pierdolą
jakim
słabym
to
się
nie
jest,
Jebie
mnie
szelest
małych
kwot,
wyciąg
z
kont,
Pieprze
życie,
bycie
pro
- wole
ławkę
i
blok,
To
samo
bro
z
tymi
samymi
pól
życia,
Co
rok
mamy
za
sobą
rok
grania
i
picia,
Stagnacja
ciągnie,
byłoby
nie
wygodnie,
Mamy
przecież
jeszcze
tyle
do
zdobycia.
Bo
nie
ważne
gdzie
bym
poszedł
wierze
ze
ty
pójdziesz
ze
mną
Tam
dopóki
gram,
dopóki
sile
jeszcze
mam
Nie
stoję
w
miejscu
man,
reszta
mnie
jebie
Idziemy
razem
prosto
przed
siebie
Attention! Feel free to leave feedback.