MłodyOWR - MODLITWA FREESTYLE Songtexte

Songtexte MODLITWA FREESTYLE - MłodyOWR




Nie muszę mówić jej nic, ona sama schodzi nisko
Szepcze mi do ucha, że mam fiuta jak lotnisko
Nie otwieraj japy, jeśli jesteś zwykłą pizdą
Tutaj to się pije tylko czystą
Już dawno wyjebałem się na hip hop
Chcieliby pouczać mnie, a i tak w końcu znikną
Jestem dzieciakiem z blizną
Leczę głowę blantem, a oni kurwa modlitwą
Chyba nie potrafię zrozumieć
Kładę kule na to co mi gada w necie jakiś cieć
Jak mam cię pokochać, skoro w twojej głowie pusto jest?
Znów nie mogę zasnąć, bo coś czuję że niedługo śmierć
Możesz mnie umoralniać, znaczy przynajmniej próbować
Bo niczego już nie zmienią tutaj twoje słowa
Nie licz że staniesz z nami, nie potrafisz się zachować
Obiecałem sobie że zawsze otwarta głowa
Ma być, gonię ten plik
Ona ciągle truje dupę, kurwa co to ma być?
Pisze do mnie twoja bitch
Mimo że jej przewijałem, dalej chciałaby tu być
Nie muszę mówić jej nic, ona sama schodzi nisko
Szepcze mi do ucha, że mam fiuta jak lotnisko
Nie otwieraj japy, jeśli jesteś zwykłą pizdą
Tutaj to się pije tylko czystą
Już dawno wyjebałem się na hip hop
Chcieliby pouczać mnie, a i tak w końcu znikną
Jestem dzieciakiem z blizną
Leczę głowę blantem, a oni kurwa modlitwą
Leczę głowę blantem, a oni kurwa modlitwą
Leczę głowę blantem, a oni kurwa modlitwą



Autor(en): Cyprian Owczarek, Mikołaj Walczyk



Attention! Feel free to leave feedback.