Songtexte




Skończyłem właśnie moją drugą płytę
Już w zasadzie nic nie czuję
Wsłuchuję się w pełen napięcia ciszy
Przed burzą nie żegluję
Od zawsze stawiałem poprzeczki wyżej
Przynajmniej to rozumiem
Oddałem w albumie całe serce
Nie czekam na, "Dziękuję"
Napisałem w numerach słowo
Które sam potrzebuję
Siedziałem zgarbiony i w dole brodą
Dlaczego tak stresuję się?
Bardzo chcę z Tobą, to da się naprawić
Ale tylko cisza teraz może zbawić
Dlaczego to wszystko tak potrafi ranić?
Potrzebuję równowagi
Równowagi
O tym jest dualizm
Mam dwa światy
A tym jest dualizm
Mam trzy bieguny
To nie pójdzie na nic
Wszędzie widzę dualizm, nie rozumiem świata
Nic nie jest czarno-białe, trudno się połapać już z tym
Jak mamy żyć? Chcę wiedzieć, co zrobić dziś
Gdzie mamy iść? Chciałbym wyprzedzić myśl
Kim jest ten typ? Dlaczego to on jest zły?
Każdy tak mówi, ale kto jest ten real?
Kto mnie zrozumie? Myślałem już, że nikt
To byłem ja wczoraj, jestem kimś innym dziś
Było ciężko, jak tysiąc ton, dlatego piszę do was ten list
Już nie wierzyłem w siebie, teraz wiem, że będzie lepiej
Wiem jak to jest czuć dosłownie nic
Stworzyć coś z niczego - udało się, nie będę krył
Żeby zarobić na płytę wyjechałem za granicę, a kiedyś nie chciało mi się żyć
Wszędzie widzę dualizm, nie rozumiem świata
Nic nie jest czarno-białe, trudno się połapać już z tym
Jak mamy żyć? Chcę wiedzieć, co zrobić dziś
Gdzie mamy iść? Chciałbym wyprzedzić myśl





Attention! Feel free to leave feedback.
Wird geladen
Wird geladen