Songtexte Ja pas! - Nosowska
Miała
być
jedna
lampka,
dwie
Poszły
konie
wio,
było
lampek
moc,
ej
Jesteś
jak
elektrownia,
co
Całe
miasto
chce
zaopatrzyć
w
prąd,
ej
Nie
mów,
stary,
że
ma
kaganiec
Że
masz
na
smyczy
metylowego
psa,
ej
Ten
pies
ci
z
filmu
wyszarpuje
klatki
A
ostatni
sezon
z
życia
pies
w
całości
zjadł
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
W
tej
piosence,
co
ją
Prońko
śpiewa
Facet
robi
małpę
i
ma
Krysia
w
domu
cyrk
Ty
po
małpie
robisz
ćwiartkę,
pół,
trzy
czwarte
A
gdy
robisz
krowę,
to
mam
w
domu
syf
Oto
cały
ty,
ej,
oto
cały
ty,
ej
W
żłobie
leżysz
znów,
ej,
nie
przybieży
nikt,
eee
Oto
cały
ty,
oto
cały
ty
W
żłobie
leżysz
znów,
nie
przybieży
nikt
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Wrócę,
gdy
przestaniesz
tańczyć
Gdy
wygrzebiesz
się
z
serpentyn
Wrócę,
gdy
się
skończy
bal
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas!
Ja
pas
Attention! Feel free to leave feedback.