Songtexte
Walczę
z
demonami
w
mojej
głowie
Walczę
z
nałogami
w
mojej
głowie
Sojusz
z
marzeniami
wiem
po
drodze
Może
wiele
się
wydarzyć
ale
poddać
się
nie
mogę
No
bo
nie
chce
wypierdalać
z
butami
Z
mojego
życia
bo
to
jest
moja
przestrzeń
Codziennie
walczę
z
demonami
Które
nie
chcą
mnie
zostawić
A
ja
wrzeszczę
ESCAPE
Znamy
się
od
25
lat
to
za
długo
ewidentnie
o
Od
25
lat
próbuje
im
wytłumaczyć
że
chodzi
mi
o
rozstanie
a
nie
przerwę
o
Od
25
lat
zaburzają
mi
percepcję
o
Od
25
lat
ciężko
powiedzieć
kim
jestem
ciągle
żyje
w
błędzie
o
Wczoraj
pomyślałbym
trudno
o
Pewnie
i
tak
nie
odpuszczą
o
Wczoraj
walczyłem
o
dziś
dziś
o
jutro
Wczoraj
nie
wywalczyłem
nic
dziś
może
być
za
późno
Od
kilku
lat
walczę
z
pustką
Od
kiedy
ich
znam
marzę
żeby
zasnąć
z
ulgą
Od
kilku
miechów
nie
leczę
problemów
wódką
wiesz
Wracam
do
pustego
mieszkania
i
trochę
smutno
więc
Walczę
z
demonami
w
mojej
głowie
Walczę
z
nałogami
w
mojej
głowie
Sojusz
z
marzeniami
wiem
po
drodze
Może
wiele
się
wydarzyć
ale
poddać
się
nie
mogę
No
bo
nie
chce
wypierdalać
z
butami
Z
mojego
życia
bo
to
jest
moja
przestrzeń
Codziennie
walczę
z
demonami
Które
nie
chcą
mnie
zostawić
A
ja
wrzeszczę
ESCAPE
Modlą
się
o
moją
klęskę
Podsypują
kolejną
kreskę
na
mojej
ścieżce
Sapo
się
potknął
to
to
co
da
im
szczęście
Ku-Ku-Kurwa
nigdy
więcej
Odpierdolcie
się
ode
mnie
Dlaczego
wywieracie
na
mnie
presję?
Dlaczego
wycieracie
sobie
mną
gębę?
Kurwy!
Czego
ode
mnie
chcecie?
Co?
Dlaczego
zabieracie
mi
całą
energię?
Dlaczego
zasłaniacie
ciągle
moją
lepszą
wersję?
Chce
w
końcu
usłyszeć
siebie
a
nie
brednie
Pierdolone
demony
skumulowane
w
depresję
Komik
z
depresją
jestem
Jokerem
Na
przekór
problemom
w
pysk
im
się
śmieje
Jest
coraz
ciężej
ale
wierzę
że
Nie
skończę
jak
na
mojej
lewej
ręce
Heath
Ledger
więc
Walczę
z
demonami
w
mojej
głowie
Walczę
z
nałogami
w
mojej
głowie
Sojusz
z
marzeniami
wiem
po
drodze
Może
wiele
się
wydarzyć
ale
poddać
się
nie
mogę
No
bo
nie
chce
wypierdalać
z
butami
Z
mojego
życia
bo
to
jest
moja
przestrzeń
Codziennie
walczę
z
demonami
Które
nie
chcą
mnie
zostawić
A
ja
wrzeszczę
ESCAPE
Walczę
z
demonami
w
mojej
głowie
Walczę
z
nałogami
w
mojej
głowie
Sojusz
z
marzeniami
wiem
po
drodze
Może
wiele
się
wydarzyć
ale
poddać
się
nie
mogę
No
bo
nie
chce
wypierdalać
z
butami
Z
mojego
życia
bo
to
jest
moja
przestrzeń
Codziennie
walczę
z
demonami
Które
nie
chcą
mnie
zostawić
A
ja
wrzeszczę
ESCAPE
Attention! Feel free to leave feedback.