Songtexte
Odkąd
przypadek
sprawił,
że
ŻE
na
drogę
promień
padł
Miłości
bożek
znów
naprężył
uczuć
łuk
Trafiony
strzałą,
blaskiem
twym
Zgubiłem
serce
swe
Jedyne,
czego
pragnę
To
dla
ciebie
żyć
Jak
zjawisko
sobie
szłaś
A
ja
myślałem
Oto
jest
mój
klucz
do
nieba
Jesteś
wielkim
spełnieniem
Moich
marzeń,
aż
nie
wierzę
Jak
możesz
odjechać
tak
daleko
Samego
mnie
zostawić
Będę
zawsze
dla
ciebie
tym
Kim
zechcesz,
ziemią,
niebem
Nie
odbieraj
mi
siebie,
pozwól
istnieć
Pozostaw
cień
nadziei
Chcę
do
nieba
A
może
lepiej
byłoby
Nie
ujrzeć
nigdy
cię
I
obraz
marzeń
wyrwać
Z
ciągłych
pragnień,
snów
Lecz
jak
to
zrobić,
powiedz
mi
Gdy
serce
ciebie
chce
Nie
zdołam
zmienić
swego
losu,
stało
się
Jak
zjawisko
sobie
szłaś
A
ja
myślałem
Oto
jest
mój
klucz
do
nieba
Jesteś
wielkim
spełnieniem
Moich
marzeń,
aż
nie
wierzę
Jak
możesz
odjechać
tak
daleko
Samego
mnie
zostawić
Będę
zawsze
dla
ciebie
tym
Kim
zechcesz,
ziemią,
niebem
Nie
odbieraj
mi
siebie,
pozwól
istnieć
Pozostaw
cień
nadziei
Chcę
do
nieba
Jesteś
wielkim
spełnieniem
Moich
marzeń,
aż
nie
wierzę
Jak
możesz
odjechać
tak
daleko
Samego
mnie
zostawić
Będę
zawsze
dla
ciebie
tym
Kim
zechcesz,
ziemią,
niebem
Nie
odbieraj
mi
siebie,
pozwól
istnieć
Pozostaw
cień
nadziei
Jesteś
wielkim
spełnieniem
Moich
marzeń,
aż
nie
wierzę
Jak
możesz
odjechać
tak
daleko
Samego
mnie
zostawić
Będę
zawsze
dla
ciebie
tym
Kim
zechcesz,
ziemią,
niebem
Nie
odbieraj
mi
siebie,
pozwól
istnieć
Pozostaw
cień
nadziei
Chcę
do
nieba
Attention! Feel free to leave feedback.