Songtexte
Znieczulenia
jeden
łyk
Od
niechcenia
grany
film
Wciąż
dalej
i
dalej
i
dalej
mnie
niesie
wiatr
Gdzieś
w
pośpiechu
ja
i
Ty
Uchwyceni
w
kadry
dni
Wciąż
dalej
i
dalej
i
dalej
do
siebie
nam
Zbyt
krótka
noc,
by
wyśnić
nas
Odległy
zbyt
horyzont
spraw
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Pędzę
choć
jedyny
cel
Wciąż
ucieka,
tak
ucieka
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Błądzę,
ocal
wreszcie
mnie
Powiedz
do
mnie:
Będę
czekać!
Tam,
gdzie
cisza
koi
łzy
Wiem,
że
czekasz
na
mnie
Ty
Lecz
dalej
i
dalej
i
dalej
biec
każą
mi
Może
wciąż
mijamy
się
Na
granicy
nocy
z
dniem
Im
bliżej
do
mety
tym
dalej
do
naszych
serc
Zbyt
krótka
noc,
by
wyśnić
nas
Odległy
zbyt
horyzont
spraw
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Pędzę
choć
jedyny
cel
Wciąż
ucieka,
tak
ucieka
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Błądzę,
ocal
wreszcie
mnie
Powiedz
do
mnie:
Będę
czekać!
Tam,
może
znajdę
Cię
W
duszny
letni
dzień
Barcelona
ocknie
się
Z
siwych
mgieł
Zetrze
z
naszych
dusz
Krwisto-złoty
kurz
W
zapomnieniu...
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Pędzę,
choć
jedyny
cel
Wciąż
ucieka,
tak
ucieka
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Błądzę,
ocal
wreszcie
mnie
Powiedz
do
mnie:
Będę
czekać!
W
zapomnieniu,
w
zatraceniu
Wszystko
widzę
jak
przez
mgłę
Nie
ma
Ciebie,
Ciebie,
Ciebie,
Ciebie...
Znieczulenia
jeden
łyk
Od
niechcenia
grany
film
Pędzę,
choć
jedyny
cel
Wciąż
ucieka,
tak
ucieka
W
zapomnieniu...
Attention! Feel free to leave feedback.