Songtexte oktan - Vorzu
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benz
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę,
to
pali
więcej
niż
ja
Na
stacji
mnie
znają,
nie
mówią
do
mnie
per
pan
95
leję
w
to,
fura
03
ja
04
2025
mam
200
koni,
200
decybeli
200
problemów
18
cali
feli
Twoja
ekipa
10
szonów,
18
cweli
Tu
szponciarze,
zarobasy,
kombinatorzy,
doktorzy
Alchemicy,
zielarze,
spoko
ziomy
i
profesorzy
Kompresor
w
mojej
furze,
czyli
daje
pierdolnięcie
Modlę
się
kurwa
na
każdym
zakręcie
To
nie
posiadówka,
to
jest
przedsięwzięcie
Każdy
ziomek
na
oriencie,
patencie
Zawsze
jest
coś
do
zrobienia,
coś
do
zarobienia
Chłopaki
z
dobrych
domów,
z
getta
i
z
podziemia
Nie
mam
nic
więcej
do
powiedzenia
Jestem
na
stacji,
idę
do
kasjera
bo
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benz
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę,
a
nie
sprite'a
w
kubek
Yanosik
to
mój
homie,
Yanosik
to
mój
ziutek
Idę
na
bowling,
potem
ziomy
wbijają
na
bronxy
Mówię
im,
co
w
furze
zrobić
musze
To
nie
ma
Car
Playa
ale
ma
transmiter
(bluetooth
device)
proszę
zamknij
pizde
Ale
czy
to
nas
dowiezie?
Oczywiście
Ale
czy
to
się
rozjebie?
Chuj
wie,
zobaczymy
potem
Odłóż
tego
fona,
zobacz
malowniczą
drogę
Doceń
to
co
jest
teraz,
masz
zajebistą
pogodę
Za
oknem
krowy,
konie,
żabki
mcdonaldy
chłopie
Chcesz
burgera?
pojedziemy
na
burgera
Dobrze
wyszło
bo
pali
się
rezerwa
Wyłącz
Spotify
musimy
to
przerwać
(dobra
weź
mi
2 for
you,
ja
zaraz
będę
tylko)
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benz
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benz
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Leję
w
to
benzynę
Leję-leję
w
to
benzynę
Attention! Feel free to leave feedback.