YABOL - Wegaz Songtexte

Songtexte Wegaz - YABOL




Czekałem na ten moment całe swoje życie
Całe jebane życie
I nie mam zamiaru czekać ani chwili dłużej
Czaisz?
Trzymam front upewnię się że nigdy nie wejdą
Kosa w żebrach za to co mówiłeś twoją lekcją
Gdy masz myśli samobójcze, ja jestem legendą
Twoja wersja życia nie zlewa się z moją wersją
Co znaczą liczby dla mnie jak jebany Mason
Twoja suka moja, ty tylko jesteś kolegą
Czterech typów ze mną, wyglądają tak jak Spejson
Może być chujowo, ale wciąż zdobywam Peso
Triumf na triumfie, ale dalej nic nie czuję
Wchodzę do pokoju i zmieniam temperaturę
Pełna głowa zmartwień, pomoże mi pełny kubek
Zapaliłem i wypiłem, teraz lecę w górę
Tobie to wchodzi z trudem, i wyglądasz strasznie głupio
Oddałeś jej wszystko a po kilku dniach stała się kurwą
Palę szlugi, piję alko
Gdy zamawiam, zaraz mam to
Co za piękne uczucie kiedy znowu wsiadam na
Wegaz, Wegaz, Wegaz, Wegaz
Wegaz, Wegaz, Wegaz, Wegaz
Wegaz, Wegaz, Wegaz, Wegaz
Wegaz, Wegaz, Wegaz, Wegaz
Gdy najgorsze przyjdzie do mnie, będę czekał
A jeśli wygram, to wiedz, że robię od zera
Jako jedyny zasługuję, by nie przegrać
Liczę sam na siebie, i też liczy na mnie sekcja
Nie mogę nas zawieść, muszę tarczę nieść na rękach
Nie ma już powrotu, tylko nałożona presja
Wstaję gdzieś o piątej, i czuję to w głębi serca
Nie chce być już uwięziony, bo nie dla mnie cela



Autor(en): Maksymilian Jabłoński



Attention! Feel free to leave feedback.