Lyrics
Patrzę
jak
miesza
się
To
czego
nie
ma
i
to
co
jest
A
potem
kiedy
mówię
wprost
Milczysz
i
odwracasz
wzrok
Tysiąc
wypitych
razem
kaw
Głupi
myślałem,
że
Cię
znam
W
rzucaniu
kamieniami
słów
Znowu
przegrywam
trzy
do
dwóch
Chociaż
jak
syreny
Budzą
mnie
o
Tobie
sny
Jedno
wiem
na
pewno
Nie
chciałbym
bez
Ciebie
Niedogaszony
pożar
się
tli
Patrzę
i
unoszę
brwi
Za
karę
cisza,
karą
krzyk
Chciałem
raz
wygrać,
pozwól
mi
Każesz
cofnąć
się
o
metr
I
nie
wiem
jak
powiedzieć:
"Nie"
Więc
gryzę
wargę,
burzę
krew
Trzaskasz
drzwiami,
a
ja
klnę
Chociaż
jak
syreny
Budzą
mnie
o
Tobie
sny
Jedno
wiem
na
pewno
Nie
chciałbym
bez
Ciebie
żyć
1 Pomysł 2 (Live)
2 Lato 76 (Live)
3 To Co Będzie (Live)
4 Krótkie Momenty Skupienia (Live)
5 Czas Który Pozostał (Live)
6 Kokon (Live)
7 Cucurrucucú Paloma (Live)
8 Cucurrucucú Paloma - Live
9 Lekkość (Live)
10 Kot i Pelikan (Live)
11 Syreny (Live)
12 Easy (Live)
13 Chciałbym Umrzeć Z Miłości (Live)
14 Dla Taty (Live)
15 Długość Dźwięku Samotności (Live)
16 Beksa (Live)
Attention! Feel free to leave feedback.