Lyrics Mimo wszystko (Live) - Hey
Do
niedzieli
jakoś
szło
Lukier,
miód,
liryczne
cudo
(Kochaj
mnie
mimo
wszystko)
Nagle
coś,
drobiażdżek
wręcz
Na
manowce
złości
wywiódł
mnie
(Kochaj
mnie
mimo
wszystko)
Czasem
coś,
tyci
czort
W
zdaniach
szyk
przestawi
mi
(Kochaj
mnie
mimo
wszystko)
Lub
slalomem,
gubiąc
krok
Wracam
po
dwóch
głębszych
późno
w
noc
(Kochaj
mnie
mimo
wszystko)
Jeśli
zwątpisz
choć
jeden
raz
To
choćbyś
z
pistoletem
zaszedł
mi
drogę
Powrotów
nie
będzie
1 r.e.r.e. (Live)
2 Intro (Live)
3 Chiński urzędnik państwowy (Live)
4 Woda (Live)
5 Lot pszczoły nad tymiankiem (Live)
6 Umieraj stąd! (Live)
7 Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan (Live)
8 Kto tam? Kto jest w środku? (Live)
9 Cudzoziemka W Raju Kobiet (Live)
10 Wilk vs Kot (Live)
11 Boję się o nas (Live)
12 Stygnę (Live)
13 Wczesna jesień (Live)
14 Mimo wszystko (Live)
15 A Ty? (Live)
Attention! Feel free to leave feedback.