Lyrics Posłuchaj - Kült
Posłuchaj,
to
do
ciebie,
opowiem
ci
o
tobie
i
o
mnie
Prowadziłeś
mnie
za
rękę
długimi
korytarzami
Kiedy
jeszcze
nie
wiedziałem
Przed
jakimi
zatrzymam
się
drzwiami
Słuchałem
cię
uważnie
Mówiłeś
rzeczy
ważne
Mówiłeś
rzeczy
ważne
Mówiłeś
rzeczy
ważne
Więc
dlaczego
teraz
godzinami
Katujesz
mnie
swoimi
filozofiami?
Więc
dlaczego
teraz
godzinami
Katujesz
mnie
swoimi
filozofiami?
I
pastwisz
się
nad
obrusem
Twój
oddech
przesiąknięty
spirytusem
I
pastwisz
się,
pastwisz
się
nad
obrusem
Twój
oddech
przesiąknięty
spirytusem
I
mówisz
mi,
mówisz
mi
o
podziemiu
Że
raz
ufasz,
raz
nie
ufasz
jemu
I
mówisz
mi,
mówisz
mi
o
podziemiu
Że
raz
ufasz,
raz
nie
ufasz
jemu
I
dlaczego,
dlaczego
mówisz
o
kobiecie
Jak
o
suce,
jak
o
worku
na
śmieci?
Dlaczego,
dlaczego
mówisz
o
kobiecie
Jak
o
suce,
jak
o
worku
na
śmieci?
Dlaczego,
dlaczego
się
tak
zmieniłeś?
Czemu,
czemu,
czemu
się
oddaliłeś?
Dlaczego,
dlaczego
się
tak
zmieniłeś?
Czemu,
czemu,
czemu
się
oddaliłeś?
Czy
słyszałeś,
to
było
do
ciebie
Powiedziałem
ci
o
tobie
i
o
mnie
Czy
słyszałeś,
to
było
do
ciebie
Powiedziałem
ci
o
tobie
i
o
mnie
Attention! Feel free to leave feedback.