KRÓL - Zły Lyrics

Lyrics Zły - KRÓL




Coraz śmielej atakuje
Coraz wyżej łeb podnosi
Na dźwięk u nas
Krew się psuje
Dziś o sen
Się
Nie doprosi
Atakuje co raz śmielej
W szyi topi
Złote kły
Chciało by się
Raz weselej
Nie teraz (teraz)
Teraz jest zły
-Nie ma bezpiecznego miejsca-
Coraz głębiej rwij
Coraz bliżej dna
Mało co już zaskakuje
Dziś poproszę
O dwa



Writer(s): Błażej Król



Attention! Feel free to leave feedback.