Lyrics Gordon - Nosowska
Gdy
wracam
do
domu
Wyczuwam
papierosów
woń
I
miejsce
w
fotelu
Bezczelnie
wygniecione
jest
Tak
dziwnie
patrzy
mój
pies
Gdy
do
snu
rozbieram
się
Dziwnie
rozumny
ma
wzrok
Skąd
ja
go
znam?
Moje
buty
znoszone
Ktoś
również
Przymierza
suknie
me
I
dziwi
mnie
trochę
Że
sierścią
psią
pachnie
palto
me
Tak
dziwnie
patrzy
mój
pies
Gdy
do
snu
rozbieram
się
Dziwnie
rozumny
ma
wzrok
Skąd
ja
go
znam?
Gdy
wracam
do
domu
Zastaję,
zastaję
stado
psów
Kompletnie
pijanych
W
mych
strojach
Nieźle
bawią
się
Bawią
się,
bawią
się
Bawią
się,
bawią
się
Tak
dziwnie
patrzy
mój
pies
Gdy
do
snu
rozbieram
się
Dziwnie
rozumny
ma
wzrok
Skąd
ja
go
znam?
Tak
dziwnie
patrzy
mój
pies
Gdy
do
snu
rozbieram
się
Dziwnie
rozumny
ma
wzrok
Skąd
ja
go
znam?
1 Jeśli Wiesz Co Chcę Powiedzieć
2 O Nas
3 Gordon
4 Puk Puk
5 O Papierkach
6 Tez Dobrze
7 O Tobie?
8 Na Ucho
9 Mam Na Mysli
10 Pani Pasztetowa
11 Jeszcze Jeden O Tym
12 Zofia
Attention! Feel free to leave feedback.