Pablo Novacci - Dior Lyrics

Lyrics Dior - Pablo Novacci




Jak mnie wezmą przed sąd, będę cały w Dior
Bo jak przemycać tony, a nie tylko kilo
Rozpieszczona histeryczka, nie wie co to miłość
A jak się nie zamknie kupi torbę Louis Vuitton
Nie chodzę na spacer, bo zawsze jeżdżę autem
Pod salonem Lambo śpiewam serenadę
Wyjdź do mnie kochanie, kocham Cię naprawdę
Wyjdź tylnymi drzwiami, ochrona się nie kapnie
Nie możesz spać w nocy (nie), wypachniona Dior'em
Ekskluzywna dama w hotelowym lobby
Nie wyjdziesz dziś sama
Będziesz cała rozgrzana, będą nas gonić
Od zawsze chce Cię zdobyć
Nieważne ilu miałaś, to byli tylko chłopcy
Tyle lat się znamy, zawsze nie po drodze
Jakby Bóg mnie chronił
Jak mnie wezmą przed sąd, będę cały w Dior
Bo jak przemycać tony, a nie tylko kilo
Rozpieszczona histeryczka, nie wie co to miłość
A jak się nie zamknie kupi torbę Louis Vuitton
Nie chodzę na spacer, bo zawsze jeżdżę autem
Pod salonem Lambo śpiewam serenadę
Wyjdź do mnie kochanie, kocham Cię naprawdę
Wyjdź tylnymi drzwiami, ochrona się nie kapnie
Nie możesz spać w nocy (nie), wypachniona Dior'em
Ekskluzywna dama w hotelowym lobby
Nie wyjdziesz dziś sama
Będziesz cała rozgrzana, będą nas gonić...



Writer(s): Pawel Nowak, Geezybeatz



Attention! Feel free to leave feedback.