paroles de chanson Dante - Aljas
Tam
skąd
pochodzę
zarzynają
jak
jagnięta
Takich
jak
ja
I
trudno
im
się
opamiętać
Tracimy
smak
Od
krwi
co
spływa
nam
po
zębach
Ja
uwielbiam
Gdy
wypowiada
się
za
mnie
buzia
zaklęta
W
obrazach
na
klęczkach
Piękna,
choć
jej
nie
znam
Ale
mówi,
że
jest
święta
No
to
wierzę
w
nią,
bo
zestaw
Praw
ograniczony
i
do
cięcia
Jak
cena,
jak
pensja
Jak
tęczowy
koleżka
Chcę
czarno-biały
świat,
bo
się
boję
kurwa
czerwonego
Panie
uchroń
nas
od
złego,
od
chudego
Cyklisty
z
torebką
Mężczyźnie
rżnąć
przystoi
tylko
drewno
Jak
Arka
Noego,
wzory
konia
trojańskiego
I
uważaj
Nie
śpiewaj
o
swych
braciach
Nigdy
Ciebie
nie
słuchają,
chyba
że
jesteś
po
dragach
Zrobią
z
Ciebie
pośmiewisko,
a
ja
to
Tony
Montana
Dalej,
pokazuj
palcem
i
wymyślaj,
co
wypada
Potrzebujesz
raperów
tak
jak
ja
By
potem
im
mnie
wskazać
Pobawimy
się
w
Judasza
Sory,
nie
całuję
szmat
Spierdalaj
Oszczędzę
Ci
tym
czas
Sama
pójdę
tam
gdzie
trzeba,
no
to
pa
Ja
Cię
wcale
nie
pamiętam
To
czemu
tak
gadasz
o
moich
sentymentach?
Ja
Cię
wcale
nie
pamiętam
Mówisz
idź
do
diabła,
a
ja
mam
już
dosyć
piekła
Ja
Cię
wcale
nie
pamiętam
To
czemu
tak
gadasz
o
moich
sentymentach?
Ja
Cię
wcale
nie
pamiętam
Mówisz
idź
do
diabła,
a
ja
mam
już
dosyć
piekła
A
spróbuj
mi,
dziwko,
powiedzieć
Że
robię
homo
rap
lub
żeński
rap
Pojebało
was
Z
tymi
szufladkami
Że
tak
widzicie
świat
Gratuluję
wzroku
wad
I
kręgosłupa
brak
Ja
to
robię
po
prostu
Aljas
style
Coś
o
mnie
kiedyś
napisali,
że
społecznie
zaangażowany
No
ja
pierdolę
Po
prostu
chcę
mieć
tyle
samo
laby
Być
widziana
jak
świat
stary
Jak
człowiek
a
nie
jak
sztandary
Czaisz?
Nie
czaisz
Powiesz,
że
za
dużo
kawy
Że
za
dużo
propagandy
Że
za
dużo
mi
już
dali
Spójrz
na
siebie
Twój
przyszły
dzieciak
może
będzie
miał
jak
ja
I
co?
Takiego
życia
byś
mu
chciał?
Ego
wam
pożarło
serca
Mój
piękny
kraj
Powiedział
mi
kolega,
że
może
miłego
coś
zaśpiewam
Czyli
co?
Attention! N'hésitez pas à laisser des commentaires.