O.S.T.R. Jeden strzał - Snap Jazz Edition

Jeden strzał - Snap Jazz Edition

O.S.T.R.

paroles de chanson




Co? Tatusia zapomniałeś?
Ty, kurwa palancie z dwoma kulkami zamiast mózgu
Proszę?
Zajebią was
Kto nas kurwa zajebie?
Zajebią was
Proszę się zdziwić
Proszę?
Ty, słuchaj ty pajacu kurwa z tym kolczykiem w uchu
W tym swoim kurwa dresiku
Co, całe życie na koniku batata i to sobie kurwa na życie wymyśliłeś?
Mam zabójstwo w swojej głowie
Widzę już jak rysie szpiach
To coś o mnie i o tobie
I o nienawiści w nas
Mam zabójstwo w swojej głowie
W potylicę jeden strzał
Mam zabójstwo w swojej głowie
Widzę już jak rysie szpiach
To coś o mnie i o tobie
I o nienawiści w nas
Mam zabójstwo w swojej głowie
W potylicę jeden strzał
Mam ochotę cię zabić
Za to kim jesteś
Widziałem jak katujesz dzieci, rodzinę
Daj mi siekierę, a odrąbię ci rękę
Mam ochotę cię zabić
Za każdy twój przekręt
Nieraz wjebałeś przyjaciół na przypał
Ze strachu wystawiłbyś matkę za bezcen
Mam ochotę cię zabić
Jak zgrywasz gangstera się wozisz bez granic
Ludzi traktując jak swoich poddanych
Wielki bandyta jak tańczy z ziomkami
Jak znika ekipa to brak ci odwagi
W końcu przybiję łebły zębami do ściany
Mam ochotę cię zabić
Jak udajesz dealera
Jedyne co przecież sprzedałeś to kumpla
Jak psy wam wjechały przerywając melanż
Mam ochotę cię zabić
Jeden strzał w głowę, dyskrecja
Arrivederci skurwielu
Szerokości w dupę
Mam zabójstwo w swojej głowie
Widzę już jak rysie szpiach
To coś o mnie i o tobie
I o nienawiści w nas
Mam zabójstwo w swojej głowie
W potylicę jeden strzał
Mam zabójstwo w swojej głowie
Widzę już jak rysie szpiach
To coś o mnie i o tobie
I o nienawiści w nas
Mam zabójstwo w swojej głowie
W potylicę jeden strzał
Mam ochotę cię zabić
Od lat rośnie we mnie nienawiść
Czas już nie zagoi tej rany
W serce wymierzone dwa strzały
Będę czekać się wykrwawisz
Tak między nami myślami już zacieram ślady
Dyskretna robota jak driady na rękach aksamit
Mam ochotę cię zabić
Widzieć twój wyraz twarzy
Ulica nie wybacza zdrady
Zasady w powietrzu
Vendetta Katany na krztani
Mam ochotę cię zabić
Jak znam twoje plany
Brutalnie po trupach przez drogę do władzy
Lojalność i honor schowałeś za drzwiami
Mam ochotę cię zabić
Sprowadzić do ziemi
Widzieć jak znika blask twoich źrenic
Jak płonie ostatnia z kart Odysei
Mam ochotę cię zabić
Nic tego nie zmieni
Diabeł już rozpala ogień
Strzelają szampany
Czas na happening
Mam zabójstwo w swojej głowie
Widzę już jak rysie szpiach
To coś o mnie i o tobie
I o nienawiści w nas
Mam zabójstwo w swojej głowie
W potylicę jeden strzał
Mam zabójstwo w swojej głowie
Widzę już jak rysie szpiach
To coś o mnie i o tobie
I o nienawiści w nas
Mam zabójstwo w swojej głowie
W potylicę jeden strzał



Writer(s): Adam Ostrowski, O.s.t.r.


Attention! N'hésitez pas à laisser des commentaires.
Chargement
Chargement