paroles de chanson Koty - SMKKPM
Już
dość
Pomału
wracam
z
tych
skrzyżowań,
z
których
wciąż
mi
macha
Pech
Chyba
mnie
kocha,
wpada
zawsze,
gdy
nikt
się
nie
chce
spotkać
Kot
Wraca
jak
karma,
po
pierwszym
razie
mieliśmy
nie
dokarmiać
Chodź
Bo
nikt
nas
nie
pilnuje
i
nigdzie
nie
ma
mety,
w
kółko
tylko
jedna
stacja
Gdy
widzę
czarne
koty
Co
przebiegają
drogę
To
już
ich
się
nie
boję
Bo
gorzej
być
nie
może
Gdy
widzę
czarne
koty
Co
przebiegają
drogę
To
gorzej
być
nie
może
Bo
już
ich
się
nie
boję
Co
noc
Nie
lubię
twoich
spojrzeń,
zachodów
słońca,
rozmów
o
wschodzie
Wiesz
co
Kocham,
gdy
wygodniej
jest,
gorzej
nie
będzie
więc
muszę
stąd
odejść
Cześć
Może
już
czas
by
skoczyć
w
ogień,
podpalić
mosty,
bo
gorzej
być
nie
może
Ej
Przed
snem
odliczam
czarne
koty,
mam
dość
przy
trzecim,
zasypiam
przy
dziesiątym
Gdy
widzę
czarne
koty
Co
przebiegają
drogę
To
już
ich
się
nie
boję
Bo
gorzej
być
nie
może
Gdy
widzę
czarne
koty
Co
przebiegają
drogę
To
gorzej
być
nie
może
Bo
już
ich
się
nie
boję
Attention! N'hésitez pas à laisser des commentaires.