17santana - Molly Do Coli текст песни

Текст песни Molly Do Coli - 17santana




Nie biorę molly
Wlewam to do coli
Tobie w głowie się pierdoli
Bo jako gnój robie pare patoli
Ty lejesz kwas, a ja sypie soli
Nie biorę molly a prome-tazyne
Jak w 2k18 z kuzynem
Dziś jeden jest biznesu rekinem
No a drugi sprząta cudzą melinę
Taki biznes że codzień leci blik
A jak widzisz plik - zazdrościsz mi
Jesteś jak Milik
Bo zawsze strzelasz a nigdy nie trafiasz
Widzisz mnie w szkole
I stylówe zgapiasz
(Widzisz mnie w szkole i stylówe zgapiasz? O kurwa)
Każdy śpi jak zabity
Gdy ja płacę za beaty
Płacisz za featy
Ja ziomkami mam meety
Pierdolisz mity
Ja pierdole limity
Nie od dziś jestem kryty
Dobrze znasz to
Chodź na miasto
Nie biorę molly
Wlewam to do coli
Tobie w głowie się pierdoli
Bo jako gnój robie pare patoli
Ty lejesz kwas, a ja sypie soli
Nie biorę molly a prome-tazyne
Jak w 2k18 z kuzynem
Dziś jeden jest biznesu rekinem
No a drugi sprząta cudzą melinę



Авторы: Kamil Kopcza



Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.