Текст песни




Do Calais wino i mule
Tam dziewczyny i ciągły bal
Teraz sztorm no i wiatry złe
Zatańczymy pośród groźnych fal
Dzisiaj znów potargane żagle
Bosman wściekły, bo trzeba szyć
Kot ci spadnie na plecy nagle
Jakże długo tak można żyć?
Do Calais wino i mule
Tam dziewczyny i ciągły bal
Teraz sztorm no i wiatry złe
Zatańczymy pośród groźnych fal
Dzisiaj znów potargane żagle
Bosman wściekły, bo trzeba szyć
Kot ci spadnie na plecy nagle
Jakże długo tak można żyć?
A w Calais słodki zapach drzew
I tawerna mała gdzieś w porcie starym
Tutaj ciągnie od zęzy wiewa
Ty brasuj reje i ciągaj fały
Znów podwachta i nie ma spania
Morze ryczy i wicher dmie
Ciemność, chłód i tak do rana
Módlcem ten, kto nie boi się
Do Calais wino i mule
Tam dziewczyny i ciągły bal
Teraz sztorm no i wiatry złe
Zatańczymy pośród groźnych fal
Dzisiaj znów potargane żagle
Bosman wściekły, bo trzeba szyć
Kot ci spadnie na plecy nagle
Jakże długo tak można żyć?
A w Calais zabawimy się
Chyba każdy puści forsę małą
Bo kto wie, może skończysz źle
I nie wrócisz już z tego rejsu cało
Dziś walczymy ze wściekłym morzem
Wciąż na fali, a nie na dnie
Nad głowami jak morski orzeł
Statek nasz dumnie skrzydła pnie
Do Calais wino i mule
Tam dziewczyny i ciągły bal
Teraz sztorm no i wiatry złe
Zatańczymy pośród groźnych fal
Dzisiaj znów potargane żagle
Bosman wściekły, bo trzeba szyć
Kot ci spadnie na plecy nagle
Jakże długo tak można żyć?
Do Calais, gdzie leniwe dnie
I gorące noce nas czekają
Hands on deck no i praca wre
Chociaż fale na łeb się zwalają
Już niedługo angielski kanał
To w Calais owie się La Manche
Zmieni rejs w najzwyklejszy banał
Żagle precz, teraz Vive la France
Do Calais wino i mule
Tam dziewczyny i ciągły bal
Teraz sztorm no i wiatry złe
Zatańczymy pośród groźnych fal
Dzisiaj znów potargane żagle
Bosman wściekły, bo trzeba szyć
Kot ci spadnie na plecy nagle
Jakże długo tak można żyć?
Gdy w Calais wreszcie znajdziesz się
Spotkasz tą, która niegdyś cię kochała
Lecz gdy z nią jakiś pol czy pier
Inne dziewki nie poskąpią ciała
Co za mąż był bez marynarza
Lepszy chłop, co ma dom i sklep
Jednak o tym bez przerwy marzy
Morski, twardy, zawiany łeb
Pam pam pa pa pa pam pam pa
Pa pa pam pam pa pa pa pa
Pam pam pa pa pa pam pam pa
Pa pa pam pam pa pa pa pam pam pam
Do Calais wino i mule
Tam dziewczyny i ciągły bal
Teraz sztorm no i wiatry złe
Zatańczymy pośród groźnych fal
Pam pam pa pa pa pam pam pa
Pa pa pam pam pa pa pa pa
Pam pam pa pa pa pam pam pa
Pa pa pam pam pa pa pa pam pam pam



Авторы: Paweł Krzysztof Jędrzejko, Tomasz Czarny



Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.
Загрузка
Загрузка