Bialas feat. Lanek - Problemy текст песни

Текст песни Problemy - Bialas feat. Lanek




Dłużnik nie odbiera telefonu (telefonu)
Twojej dupy znowu nie ma w domu (nie ma w domu)
Na świat patrzysz z obrzydzeniem
Nie ufasz nikomu (nikomu)
Patrzysz na ludzi, (patrzysz na ludzi) jakbyś chciał kogoś zabić
Chciał kogoś zabić
A boisz się ludzi, nigdy się nie dałeś rady postawić (nie, nie)
A ja chociaż jestem mafii bossem (bossem)
Czasem czuję się jak mały chłopiec (chłopiec)
Życie codziennie (życie codziennie)
Zastawia pułapki ale uśmiech losu (losu)
Nam wynagradza upadki
Także nie myśl, że to koniec
Bo dopiero będzie boleć
Nie łam się ziomuś
Najważniejsze jest to, czy zmierzasz do celu (do celu)
Ale nie ucz się, że tam nie ma problemów
Nie możesz zasnąć, gapisz się w ścianę
Słuchasz se deszczu o czwartej nad ranem
Odpalasz swój ulubiony kawałek
Ale zagłuszają go ciągle jebane problemy
Problemy, problemy, problemy, problemy
Problemy, problemy
Same nie znikają, no bo znikąd się nie wzięły
Nie możesz zasnąć, gapisz się w ścianę
Słuchasz se deszczu o czwartej nad ranem
Odpalasz swój ulubiony kawałek
Ale zagłuszają go ciągle jebane problemy
Problemy, problemy, problemy, problemy
Problemy, problemy
Same nie znikają, no bo znikąd się nie wzięły
Mimo, że bardzo bym chciał
Ci pomóc otworzyć w chuj par drzwi
Ty musisz zrobić to sam, chwyć
Szanse bo zwieją wiatr
Najchętniej wszystkim bym dał kwit
Do bani mój state of mind wbił
Problemy znikły by raz, pyk
A nie wracały co dnia (co dnia)
Ludzie słabi z byle problemu, tu każdy się wiesza
Każdy się wiesza
Pełna koperta pieniędzy to najlepszy antydepresant (antydepresant)
Ludzie słabi
Łatwo im w głowach namieszać, czują się mali
Rosną tylko kiedy piją Moët'a lub tańczą z gwiazdami
A ty?
Nie możesz zasnąć, gapisz się w ścianę
Słuchasz se deszczu o czwartej nad ranem
Odpalasz swój ulubiony kawałek
Ale zagłuszają go ciągle jebane problemy
Problemy, problemy, problemy, problemy
Problemy, problemy
Same nie znikają, no bo znikąd się nie wzięły
Nie możesz zasnąć, gapisz się w ścianę
Słuchasz se deszczu o czwartej nad ranem
Odpalasz swój ulubiony kawałek
Ale zagłuszają go ciągle jebane problemy
Problemy, problemy, problemy, problemy
Problemy, problemy
Same nie znikają, no bo znikąd się nie wzięły



Авторы: Mateusz Karas, Kamil Ludwik Lanka



Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.