Damian Luber - Na brzegu текст песни

Текст песни Na brzegu - Damian Luber




Tyle trzeba nam, by czuć się lepiej, niż źle
Zmienne losy, maski utrzymują nas w śnie
Patrz dokoła i nie płacz przecież znasz grę
Czy jestem diabłem, czy aniołem– pytasz się
Odwieczny zdarzeń cień
Tu zatrzymuje się na szklanych drzwiach
Nie znam słów, co ukołyszą cię
Bo swoją mantrę musisz znaleźć sam
Więc podejdź nad brzeg
Obejmij uczuć fale ramieniem
Jest spokój na dnie
W tej wodzie, gdzie miłości płomienie
Więc podejdź nad brzeg
Obejmij uczuć fale ramieniem
Jest spokój na dnie
Żadne dzwony świata nie obudzą mocy w nas
Mamy wszystkie dane, aby zmienić swój czas
Patrz dokoła i przebacz tym, co w smutku tkwią
Nie ma jutra? A zatem trzeba stworzyć go
Trywialny uścisk rąk
Niepewny uśmiech w szarej tłumu mgle
Czułych marzeń pełny jest twój dzban
Dziel się zatem nimi gdy ci daję znak
Więc podejdź nad brzeg
Obejmij uczuć fale ramieniem
Jest spokój na dnie
W tej wodzie, gdzie miłości płomienie
Więc podejdź nad brzeg
Obejmij uczuć fale ramieniem
Jest spokój na dnie
Więc podejdź nad brzeg
Obejmij uczuć fale ramieniem
Jest spokój na dnie
W tej wodzie, gdzie miłości płomienie
Więc podejdź nad brzeg
Obejmij uczuć fale ramieniem
Jest spokój na dnie



Авторы: Damian Luber, Anna Alicja Maciejowska


Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.