Dezerter - Poligony текст песни

Текст песни Poligony - Dezerter




Nie będzie weekendu za miastem
Nie będzie pikniku w cieniu drzew
Brudne miasta za drutami
Na świecie wojna ostatnia
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Można jeszcze zniszczyć je
Ponure fabryki, co przynoszą śmierć
Zboczone ambicje polityków
Nadchodzi wojna ostatnia
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Nie będzie weekendu za miastem
Nie będzie dumnych i sprawiedliwych
Świat rządzony przez psychopatów
Na świecie wojna ostatnia
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Poligony, poligony - zniszczyć je!
Nie daj się!
Głośniej



Авторы: Robert Andrzej Matera, Krzysztof Boguslaw Grabowski


Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.