Текст песни
Lubię
ulice,
ulice
Gdy
do
okna
puka
noc
Lubię
jej
zapach,
jej
zapach
Usta,
pod
palcami
prąd
Bywa
trująca,
trująca
Jak
papierosowy
dym
Kiedy
do
góry,
do
góry
Szybujemy
z
nim
Kiedy
poczuję,
poczuję
Miasta
łunę
aż
we
krwi
Jedynym
kumplem,
kumplem
Jest
mi
znowu
ona
dziś
I
szybujemy
do
góry,
do
góry
tak
I
jeszcze
wyżej,
i
wyżej,
i
wyżej
tak
Dalej
do
góry,
do
góry,
do
góry
tak
I
jeszcze
wyżej
i
wyżej
I
szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
Szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
Pozwól
na
spacer,
na
spacer
Nocą
dziś
zabiorę
Cię
Tylko
otwarte,
otwarte
Oczy
będziesz
mieć
Gdy
polecimy
wysoko,
wysoko
tak
Dalej
do
góry,
do
góry,
do
góry
tak
I
jeszcze
wyżej,
i
wyżej,
i
wyżej
tak
Dalej
do
góry,
do
góry
I
szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
Szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
I
szybujemy
o
I
szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
Szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
I
szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
Szybujemy
oooo
Szybujemy
o-o-o-o
I
szybujemy
o
1 Intro
2 Powiedz
3 Ulice
4 Komu
5 Niepewność
6 Odpuść Sobie To
7 Noc
8 Przepraszam Cię za Wszystko
9 Taki kraj
10 Amelia
11 Przeznaczenie
12 Żyj
13 Bożewilni Sny
14 Kortowiada
15 Sam na Sam (Latyna)
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.