Текст песни
Razu
pewnego
dziewczynę
poznałem
Dość
ładną,
dość
fajną,
dość
zgrabną
Głupich
podejrzeń
od
razu
nabrałem
O
tę
dziewczynę
dość
fajną
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Co
fajek
nie
pali,
nie
pije
wina
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Po
cóż
żem
z
nią
zaczynał
Razu
pewnego
na
jakiejś
klasówce
ŹLe
napisałem
o
jakiejś
tam
mrówce
Chciałem
zapalić,
lecz
cóż,
trudna
rada
Nie
pal,
tak
mi
powiada
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Co
fajek
nie
pali,
nie
pije
wina
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Po
cóż
żem
z
nią
zaczynał
Innym
znów
razem
kłopot
miałem
I
rozwiązania
nie
znajdowałem
Chciałem
się
upić,
lecz
cóż,
trudna
rada
Nie
pij,
tak
mi
powiada
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Co
fajek
nie
pali,
nie
pije
wina
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Po
cóż
żem
z
nią
zaczynał
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Co
fajek
nie
pali,
nie
pije
wina
Straszna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Po
cóż
żem
z
nią
zaczynał
ŻYcie
moje
uległo
zmianie
A
wszystko
właśnie
przez
to
kochanie
Teraz
już
żalu
i
bólu
nie
czuję
Nie
piję,
nie
palę,
a
żyję
Fajna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Co
fajek
nie
pali,
nie
pije
wina
Fajna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Dobrze,
żem
z
nią
zaczynał
Fajna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Co
fajek
nie
pali,
nie
pije
wina
Fajna
dziewczyna,
ta
moja
dziewczyna
Dobrze,
żem
z
nią
zaczynał
Dobrze,
dobrze
żem
z
nią
zaczynał
Dobrze,
dobrze
żem
z
nią
zaczynał
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.