Текст песни




Okej, tak, okej, okej
NMD
Nie potrzeba broni, jak zrani Cię prawda, wszystko to, co miałeś, oddałeś pod zastaw
Bardziej niż pieniądzach, Ty znasz się na kłamstwach, wrony na sobie, ich zanęci karma
Przy bicie spowiedź, tam zawarta prawda, przez geny uczucia oddałem pod zastaw
Chcę wszystkie myśli i prawda bez kłamstwa, skupcie się na sobie, mnie wzbogaci karma
Wszystko, co zrobiłem, daję między wersy, płaciłem za błędy i czas je spieniężyć
Nie będę drugi, chcę być w tym najlepszy, biorę tamtą sukę, rozkładam na części
Wszystko, co zrobiłem, daję między wersy, płaciłem za błędy i czas je spieniężyć
Nie będę drugi, chcę być w tym najlepszy, biorę tamtą sukę, rozkładam na części
Poznałem ludzi, co żadnych wartości nie włożą nad zysk, na szczęście nie ma już ich
Hotbox szlifuje mój zmysł, sprawia, że chcę wejść na szczyt, ona pomaga mi w tym
Wchodzę do domu, nie mogę jej zastać, do połowy pusta szklanka
Najpierw uczucie, a później zajawka, palę po filter, skupiam się na gwiazdach
Będę to robił, jak ja chcę, wypełniam płuca, zanim wezmę kartkę
Tak piszę słowa i dostarczam prawdę, zmieniamy pieniądze, nie pieniądze nas
Ona jest suką, ma do tego urok, chce mnie na zawsze, choć wiem, nie na długo
Twój ziomek to pies, a zaczął siać głupa, jak bijesz z nim pięć, później obraca się za Twoją dupą
Nie znam tylu ludzi, ile tożsamości, wczoraj miły sen, budzisz w antynomii
Czasem w jeden dzień staniesz się dorosły, tak jak kiedy z mamą uciekliśmy z Polski
Tam został mój strach, dziś wracam po plony, próbujesz zatrzymać, weź w końcu dorośnij
Gdy męczą Cię zjazdy, ja zaliczam wzloty, i nie zapominaj, zostają z nas kości
Wszystko, co zrobiłem, daję między wersy, płaciłem za błędy i czas je spieniężyć
Nie będę drugi, chcę być w tym najlepszy, biorę tamtą sukę, rozkładam na części
Wszystko, co zrobiłem, daję między wersy, płaciłem za błędy i czas je spieniężyć
Nie będę drugi, chcę być w tym najlepszy, biorę tamtą sukę, rozkładam na części
Niejeden dzieciak musiał w tym dorastać, przelany alkohol, odgłosy na klatkach
W domu awantura znów koło zatacza, nałogu nie wyleczy kasa
Jak chcieli uciszyć, to im to nie wyjdzie, chciałeś się dorobić, przećpałeś zaliczkę
Nie wcisną mi kłamstw, znam je za dobrze, znów wydzwania miłość, a chodzi o cash, okej
Nie wcisnę im kłamstw, znam je za dobrze, mówię, że kocham, gdy chodzi o seks
Shawty ist bad, sie möchte mir folgen, erst auf Instagram, gleich landet ins Bett
Verfolge dem Weg von Gasse zur Kunst, jetzt die besten Suits von uns ausgebucht
Wir bleiben high, doch TN's auf Grund, weiß, wer ich bin, auffülle mein Durst
Wciąż idę do góry, znam kilka schematów, nie zostaję dłużny, bo unikam śladu
Po co na głowę zakładasz ten kaptur? I czemu tak bardzo unikasz tematu?
Nie dam rady pomóc, bo brakuje czasu, lecz pomogę bratu
Jak zajdzie potrzeba, to wystrzelimy nabój, choć na Tobie i tak skupiony jest fatum
Wszystko, co zrobiłem, daję między wersy, płaciłem za błędy i czas je spieniężyć
Nie będę drugi, chcę być w tym najlepszy, biorę tamtą sukę, rozkładam na części
Wszystko, co zrobiłem, daję między wersy, płaciłem za błędy i czas je spieniężyć
Nie będę drugi, chcę być w tym najlepszy, biorę tamtą sukę, rozkładam na części





Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.
Загрузка
Загрузка