Текст песни Na zachód! - Kült
To
miejsce
w
którym
jestem
opuściły
Pomroki
już
wyraźnie
W
stolicach
tego
świata
dachy
domów
Sięgają
nieba
mocy
O
jak
dobrze
czuć
się
można
Gdy
tylko
wstaje
wokół
nowy
dzień
Na
zachód!
A
dopóki
noc
dookoła,
Dopóty
siedzieliśmy
tam
w
siedmioro
I
patrz
jeden
poszedł
spać,
To
reszta
po
schodach
zsunęła
się
na
miasto
I
chciałbym
iść
tak
rozmawiać
Wąchać,
słuchać,
patrzeć
i
oddychać
Ze
wszystkimi
tymi
z
którymi
Dane
miałem
szczęście
w
życiu
się
spotkać
A
tu...
Z
niedzieli
dwadzieścia
cztery,
cztery
Nazajutrz
dwadzieścia
pięć
Z
niedzieli
dwadzieścia
cztery,
cztery
Nazajutrz
dwadzieścia
pięć
To
jest
niedobrze
że
już
słychać
Ptaki
które
budzą
się
o
świcie
Jest
jeszcze
parę
minut
Ale
wkrótce
trzeba
będzie
się
rozstać
Więc
złap
taksówkę
jest
nas
tyle
Jechać
trzeba
dość
daleko
w
sumie
Do
ludzi
się
przywiązuję
I
potem
z
nimi
rozstać
się
nie
umiem
Z
niedzieli
dwadzieścia
cztery,
cztery
Nazajutrz
dwadzieścia
pięć
Z
niedzieli
dwadzieścia
cztery,
cztery
Nazajutrz
dwadzieścia
pięć
Nad
ranem
tu
dziś,
czy
może
być
Smutek
w
radości
Na
drodze
ku
lśnieniu
samolot
na
niebie
Zawsze
będę
pamiętał
Ciebie
Ku
słońcu
ku
niebu
na
zachód,
na
wschód
Taki
dzień
bez
wiary
w
cud
Ku
słońcu
ku
niebu
na
zachód,
na
wschód
Pierwszy
dzień
u
wrót
Na
zachód!
Альбом
Muj wydafca
1 Ręce do góry
2 Lewe lewe loff
3 Keszitsen kepet onmagarol
4 Onyx
5 Gaz na ulicach
6 Oczy niebieskie
7 Pasażer
8 Historia pewnej miłości
9 Muj wydafca
10 Kulcikriu
11 Bliskie spotkanie 3 stopnia
12 Krutkie kazanie na temat jazdy na maxa
13 Na zachód!
14 Dziewczyna o perłowych włosach
15 Psalm 151
16 Piosenka młodych wioślarzy
17 Setka wódki
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.