Текст песни
Przygotuj
się
na
baczności
miej
Nie
minie
cię
wizyta
w
sprawie
tej
A
sprawa
zdrowych
właśnie
jest
Dlatego
wiem
dokładnie
czego
chcę
Rano
z
naszych
głów
ulatują
resztki
snów
Moje
przelatują
obok
ciebie
Jak
co
rano
znów
szukam
odpowiednich
słów
Żeby
wreszcie
tobie
to
powiedzieć
Dłużej
w
bawełnę
owijać
nie
będę
Jak
na
spowiedzi
powiem
ci
co
we
mnie
siedzi
Zgadłeś
mi
serce
a
nawet
więcej
Oczywista
sprawa
że
chcę
czegoś
za
dnia
Przygotuj
się
na
baczności
miej
Nie
minie
cię
wizyta
w
sprawie
tej
A
sprawa
zdrowych
właśnie
jest
Dlatego
wiem
dokładnie
czego
chcę
Przygotuj
się
na
baczności
miej
Nie
minie
cię
wizyta
w
sprawie
tej
A
sprawa
zdrowych
właśnie
jest
Dlatego
wiem
dokładnie
czego
chcę
Już
na
niebie
nów
no
a
w
mojej
głowie
ruch
Wokół
ciebie
wciąż
wirują
myśli
I
to
samo
znów
już
nie
miewam
innych
snów
Wiem
dokładnie
co
się
w
nocy
przyśni
Załatwię
sprawę
i
kawę
na
ławę
Zaraz
tu
wyłożę
bo
już
gorzej
być
nie
może
Chyba
mam
kłopot
bo
jak
śliwka
w
kompot
Padła
taki
finał
wszystko
twoja
wina
Przygotuj
się
na
baczności
miej
Nie
minie
cię
wizyta
w
sprawie
tej
A
sprawa
zdrowych
właśnie
jest
Dlatego
wiem
dokładnie
czego
chcę
Przygotuj
się
na
baczności
miej
Nie
minie
cię
wizyta
w
sprawie
tej
A
sprawa
zdrowych
właśnie
jest
Dlatego
wiem
dokładnie
czego
chcę
Przygotuj
się
na
baczności
miej
Nie
minie
cię
wizyta
w
sprawie
tej
A
sprawa
zdrowych
właśnie
jest
Dlatego
wiem
dokładnie
czego
chcę
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.