Текст песни SOSA - Kazior
Kazior
Sosa
to
ten
cham,
jakbym
grał
w
angielskiej
lidze
Wiesz
że
on
benze
ma,
dziewiątka
jest
zawsze
przy
mnie
Kiedy
tylko
otwieram
worek,
to
w
powietrzu
czujesz
benzynę
CCTV
życie
jak
film,
możesz
poczuć
się
jak
w
kinie
Wchodzę
na
Secondigliano,
czuje
się
tak
jak
nieśmiertelny
To
nie
są
papryczki
chilli,
ale
my
mamy
ostre
pestki
Psiarnia
pyta
to
jestem
anioł,
Michał
spec
od
rzeźby
Ty
masz
abstrakcyjną
sztukę,
no
bo
twój
gram
jest
przycięty
Pierdolone
chorągiewki
coś
fafali
ale
przestali
Ja
odbijam
od
tych
śmieci,
którzy
byli
nielojalni
Robiłem
sos
w
Anglii,
Niemczech,
Polsce
i
Norwegii
Ty
pierdolony
kasztanie
nigdy
nie
pojmiesz
tych
koneksji
Robię
sos,
na
blokach,
mów
mi
Kazior
Sosa
Wiem
jak
to
gotować,
mów
mi
Kazior
Sosa
Woda,
koka,
soda,
mów
mi
Kazior
Sosa
Kiedy
złapią
za
rękę
to
im
nie
mów
ani
słowa
Robię
sos,
na
blokach,
mów
mi
Kazior
Sosa
Wiem
jak
to
gotować,
mów
mi
Kazior
Sosa
Woda,
koka,
soda,
mów
mi
Kazior
Sosa
Kiedy
złapią
za
rękę
to
im
nie
mów
ani
słowa
Kazior
Sosa
jak
Da
Rondo
bo
robię
koła
na
okrągło
Czuje
się
jak
Rajon
Rondo,
chcę
RR
Rolls
Royce
drop
top
Wiesz
że
w
worku
mam
ten
proch,
robię
z
niego
sos
jak
Knorr
Moja
ekipa
to
LV
ale
to
nie
Louis
Vuitton
Ja
mordo
robie
ten
sos
to
S.O.S
nie
wołam
o
pomoc
Zamiast
mayday
wole
pay
day
na
tych
którzy
walą
ten
kokos
Ja
codziennie
robię
leg
day
bo
jestem
tak
zabiegany
Nie
mam
czasu
by
odpocząć,
my
o
to
nie
zabiegamy
Moi
bracia
się
nasiedzieli
to
dlatego
będziemy
stali
Aż
będzie
nas
stać
na
wszystko
mental
twardy
tak
jak
ze
stali
Ty
wiesz
ja
stoję
twardo
tak
jakbym
był
reklamą
viagry
Masz
ekipę
impotentów
bo
te
kurwy
powymiękały
Kazior,
Hermes,
mów
mi
Kazior
Sosa
Rzucam
to
na
blokach,
w
oczach
spojrzenie
kota
Wychodzę
krokiem
bossa,
w
mojej
saszecie
kosa
Mój
drip
kapie
jak
rosa,
mamy
najlepszy
towar
Robię
sos,
na
blokach,
mów
mi
Kazior
Sosa
Wiem
jak
to
gotować,
mów
mi
Kazior
Sosa
Woda,
koka,
soda,
mów
mi
Kazior
Sosa
Kiedy
złapią
za
rękę
to
im
nie
mów
ani
słowa
Robię
sos,
na
blokach,
mów
mi
Kazior
Sosa
Wiem
jak
to
gotować,
mów
mi
Kazior
Sosa
Woda,
koka,
soda,
mów
mi
Kazior
Sosa
Kiedy
złapią
za
rękę
to
im
nie
mów
ani
słowa
Co
ty
wiesz
o
paranojach,
bez
snu
do
szóstej
nad
ranem
Znowu
spada
z
serca
kamień,
no
bo
na
wadze
leży
kamień
To
nie
kamienie
na
szaniec,
w
bramie
walą
kamień
na
taniec
Żółty
kamel
białe
wrzuć
w
tasche,
dzwoń
po
paszę
bo
jestem
zawsze
Wie-wiem
że
byłem
trudnym
dzieckiem,
ale
się
tego
nie
wstydzę
Ty
jesteś
łatwą
kurwiną
to
dlatego
się
tobą
brzydzę
Nienawidzę
psiarni,
szuj,
frajerów
i
ludzi
bez
zasad
A
ty
masz
to
wszystko
w
dupie
musisz
kurwa
lubić
anal
Z
ulicą
łączy
mnie
biznes
tak
jak
stal
i
palce
łączy
kastet
Wiesz
że
mieszam
tyle
tematem
że
aż
boli
kurwa
nadgarstek
Kiedy
ty
się
brandzlowałeś,
ja
goniłem
im
ten
zacier
Kiedy
ty
się
kładziesz
spać,
ja
wychodzę
robić
papier
Umiesz
liczyć
to
licz
na
siebie,
albo
kup
sobie
kalkulator
Ja
już
wolę
nie
mieć
znajomych,
niż
bujać
się
z
byle
szmatą
Najpierw
te
kurwy
kozaczą,
potem
płaczą
"Boże
za
co?!"
Jak
widzą
mnie
to
się
trzesą
tak
jak
pierdolony
wibrator
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.