Kortez - Mayday текст песни

Текст песни Mayday - Kortez




Stój
Nie podchodź jeszcze, nie
Wszędzie gruz
Zero sił
Przerasta mnie
Spójrz
Nie śpię i męczę się
Też masz dość
Widzę to
Nie tego chcę
Mayday
Puszczam w świat
Może jest jeszcze gdzieś
Taki ktoś jak ja
Mayday
Sam na sam
Nie wiem już
Dokąd iść
W co uwierzyć mam
Wyszedłem przed dom
W oknie znajoma twarz
Próbujesz chcieć za dwóch
Jak ja to znam
Czuje twój wzrok
Też robię, co się da
Nie wiem, czy
Wracać mam
Kolejny raz
Mayday
Puszczam w świat
Może jest jeszcze gdzieś
Taki ktoś jak ja
Mayday
Sam na sam
Nie wiem już
Dokąd iść
W co uwierzyć mam
Mayday
Sam na sam
Może jest jeszcze gdzieś
Taki ktoś jak ja



Авторы: Ryczek Daria Weronika, Federkiewicz Stanislaw


Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.