Текст песни
Urodzony
w
znaku
ryb
Łatwo
psuje
się
od
głowy
Wciąga
mnie
kuszący
tryb
Nacjonalno-narodowy
Chciałbym
zbawić
Polskę
Na
następny
wiek
Drogi
mój
doktorze
Ma
Pan
na
to
lek?
Ma
Pan
na
to
lek?
Uciekaj
stąd!
Tak
mówią
i
trochę
mnie
to
drażni
Płynę
pod
prąd
W
oparach
mej
chorej
wyobraźni
Białą
siłę
trzeba
mieć
Biała
siła
sprawa
święta
Obcym
sprzedać
pięść
Aż
sie
obcy
opamięta
Chcę
by
wielki
naród
Zjednoczony
trwał
Śpiewał
alleluja
i
odmieńców
prał
Uciekaj
stąd!
Tak
mówią
i
trochę
mnie
to
drażni
Płynę
pod
prąd
W
oparach
mej
chorej
wyobraźni
Chciałbym
zbawić
Polskę
Na
następny
wiek
Drogi
mój
doktorze
Ma
Pan
na
to
lek?
Ma
Pan
na
to
lek?
Uciekaj
stąd!
Tak
mówią
i
trochę
mnie
to
drażni
Płynę
pod
prąd
W
oparach
mej
chorej
wyobraźni
Uciekaj
stąd!
Tak
mówią
i
trochę
mnie
to
drażni
Płynę
pod
prąd
W
oparach
mej
chorej
wyobraźni
W
oparach
chorej
wyobraźni
Uciekaj!
Uciekaj!
W
oparach
chorej
wyobraźni
Uciekaj!
Uciekaj!
W
oparach
chorej
wyobraźni
(Uciekaj!
Uciekaj!)
(W
oparach
chorej
wyobraźni)
(Uciekaj!)
1 Motyle
2 Kalifornia
3 Nie myśl o mnie więcej
4 500 Plus
5 Obok
6 Moje życie
7 F33
8 Uciekaj
9 Jedwabny szlak
10 Zdrada
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.