Текст песни
Tarłem
lampę
Aż
wydobył
się
duch
I
skurczyłem
się
przed
nim
Nie
szczędząc
skruch
Spraw
Dżinie
Najjaśniejszy
hologramie
Kiedy
dzieci
w
świat
mi
ruszą
Zło
niech
nogę
złamie
Świat
nie
robi
za
Heroda
Chętnie
dzieciom
rękę
poda
Nie
chce
podać?
A
to
szkoda
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Niechaj
zło
się
urżnie
I
na
rowie
zaśnie
Niechaj
z
całym
złem
Się
we
windzie
zatrzaśnie
Błogosławiony
Dżinie
Na
sandałach
twych
pył
Wysłuchaj
tych
próśb
Jakbyś
sam
ojcem
był
Świat
nie
robi
za
Heroda
Chętnie
dzieciom
rękę
poda
Nie
chce
podać?
A
to
szkoda
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Yallah,
yallah,
yallah,
hej
Dzięki
za
radę
Dżinie
Na
nic
ona
zda
się
Pakuj
dupę
w
lampę
Skąpy
grubasie
Powierzam
dzieci
Stwórcy
Choć
grząski
to
trop
Bo
ojciec
jest
ojciec
A
Bóg?
Toż
obcy
chłop...
(Lelelej
lelelej
lelelej
lelelej
lelelej...)
(Lelelej
lelelej
lelelej
lelelej
lelelej...)
(Lelelej
lelelej
lelelej
lelelej
lelelej...)
(Lelelej
lelelej
lelelej
lelej...
Ah...
akbar!)
1 Intro
2 Zbieg Z Krainy Deszczowców
3 United Colors of Armagedon
4 Nie raj
5 Bajka O Misiu T.I
6 Gott mit lizus
7 Dżin
8 Szkolnictwo
9 Dym
10 Z Kamerą Wśród Zwierząt Buszujących W Sieci
11 Baśń tysiąca i jednej nocki
12 Życie jest jak tramwaj
13 Sen a'la tren
14 Wojenka
15 Gaduła Jurka
16 Kapitan Polska
17 Govindam
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.