Текст песни
Gdy
rano
budzi
cię
jej
uśmiech
Słodki
jak
miód
I
nagie
plecy
gdy
tańczy
w
kuchni
Wylewa
kawę
na
stół
Purpurowa
piecze
twarz
Bo
właśnie
dała
ci
w
pysk
Od
tak
jakby
nigdy
nic
Kochaj
albo
puść
Kochaj
albo
wyrzuć
Kochaj
ile
sił
Kochasz
przecież
widzę
Bo
nie
przespanych
nocach
Smutne
oczy
jej
całuj
To
nie
klasyczne
piękno
Bałagan
ma
we
krwi
Wczorajszy
dzień
na
twarzy
nosi
Jeszcze
przez
trzy
dni
Od
tak
jakby
nigdy
nic
Kochaj
albo
puść
Kochaj
albo
wyrzuć
Kochaj
ile
sił
Kochasz
przecież
widzę
Gdy
rano
budzi
cię
jej
uśmiech
słodki
jest
Ty
na
nią
nie
złość
się
Gdy
rano
budzi
cię
jej
uśmiech
słodki
jest
Ty
na
nią
nie
złość
się
1 Miły mój
2 Chandra
3 Świt
4 Już szepczą mewy
5 Mróz
6 Liliowa
7 Nie mogę zasnąć
8 Czarna wołga
9 Kochaj albo puść
10 Gonić burzę
11 Nie odprowadzaj
12 Uwolnij mnie
13 Płochy
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.