Текст песни GTOWN BABY - PROJEKT01
G-T-O-W-N-G-G
G-T-O-W-N-BABY
G-T-O-W-N-G-G
G-T-O-W-N-BABY
G-T-O-W-N-G-G
G-T-O-W-N-BABY
G-T-O-W-N-G-G
G-T-O-W-N-BABY
Mam
dużo
energii
Zero
dla
szmat,
ale
dużo
dla
pengi
To
nowy
blueprint,
trochę
jak
Jay-Z
Zobacz
jak
Astra,
zmienia
się
w
Bentley
Huh,
yeah
GTOWN
BABY
Czasu
mam
w
chuj,
ale
nie
mam
na
gierki
Ona
chce
bag,
ale
to
nie
jest
LV
Jebać
ten
trap,
bo
to
pułapka
wierz
mi
Zegar
liczy
czas,
który
mamy
rok?
Spóźnia
się
o
gram,
wyjebałem
go
Znów
nie
liczę
strat,
i
go
with
the
flow
Stary
Daniel
zmarł,
zastąpiłem
go,
yeah
Jebie
z
rapu
hajs,
nie
potrzeba
go
Jak
nie
robisz
sam
siana
to
był
błąd
Typy
chciały
flex,
a
nie
widzę
go,
yeah
Jeżeli
chciałaby
raz
to
po
co
wraca
tu
się
zadowolić
Ryje
mi
głowę
ten
trap,
ona
chce
miłości
więc
łyka
molly
Loty
wysokie
jak
musk
Loty
wysokie
jak
olimp
Nie
wróci
dziś
na
noc
mmhmmmmm
Mam
dużo
energii
Zero
dla
szmat,
ale
dużo
dla
pengi
To
nowy
blueprint,
trochę
jak
Jay-Z
Zobacz
jak
Astra,
zmienia
się
w
Bentley
Huh,
yeah
GTOWN
BABY
Czasu
mam
w
chuj,
ale
nie
mam
na
gierki
Ona
chce
bag,
ale
to
nie
jest
LV
Jebać
ten
trap,
bo
to
pułapka
wierz
mi
G-T-O-W-N
BABY
G-T-O-W-N-G-G
G-T-O-W-N
BABY
G-T-O-W-N-G-G
Jestem
raperem,
traperem,
toksycznym
playboyem
Skurwielem,
stonerem
jak
puszczam
to
w
obieg
Pozerem
i
ćpunem,
jestem
tym
co
powiesz
Nie
boję
się
metek,
za
wiele
mam
w
sobie
Chaos
po
aferze
To
kolejny
stopień,
by
rozjebać
scenę
i
zniknąć
jak
ogień
I
byłbym
też
zerem
Gdybym
miał
wierzyć
w
to
co
mówi
mi
stado
owiec
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.