Текст песни
Od
dawna
mam
dość
I
wciąż
budzi
mą
złość
Ten
proceder
niecny
A
ochota,
by
zwiać
W
jakiś
lepszy
świat
Urok
ma
niezmienny
Bo
byle
jaki
ktoś
Co
się
nakradł
już
dość
Prawi
mi
morały
I
co
dzień
mądrzy
się
Bo
nauczyć
mnie
chce
Przeginania
pały!...
Drugi
znowu
ma
pysk
Uśmiech,
jak
błota
bryzg
Tłuste,
lepkie
palce
Pełen
pychy
brzuch
Nonszalancki
ruch
I
w
kieszeni
harce...
Taki
świat,
jaki
jest
Już
tylko
obraża
mnie
Aż
mnie
mdli
Jak
z
tym
żyć
i
świętym
być?
Ref:
Tyle
kłamstwa
wokół
nas
Żeby
zdobyć
cholerny
szmal
Tyle
kłamstw,
aż
mnie,
Bracie,
mdli
I
jak
tu
żyć?
x4
1 Maratończyk
2 Na Co Cię Stać
3 Jestem głodny (Live)
4 Proceder
5 Ty On Ja
6 51
7 Bez Podtekstów
8 Pierwszy Karabin
9 Tratwa
10 Alien
11 Heavy Metal Swiat
12 Wpadka
13 Spółka
14 Mass Media
15 Trzy Zapałki
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.