Текст песни
I
na
tym
powinienem
już
skończyć,
ale
nie
mogę
tego
tak
zostawić
To,
że
ty
mnie
nieudolnie
obrażasz,
to
ja
mam
głęboko
tam
Ale
tego,
że
ty
fiutku
obrażasz
moich
fanów
To
ja
już
ci
nie
mogę
odpuścić
To,
co
teraz
się
wydarza,
jest
epickie,
ale
ty
nawet
o
tym
nie
wiesz
Zapewne
ignorancie
nie
skumasz
nawet
tego
follow-upu
Może
ktoś
cię
uświadomi,
jak
bardzo
jest
to
dla
ciebie
upokarzające
Ja
to
robię
teraz
dla
moich
fanów,
dla
tych
Którzy
doskonale
wiedzą,
o
co
w
tym
chodzi
Dziękuję
ludziom,
którzy
kibicowali
mi
w
tej
rozgrywce
Robię
to
dla
siebie,
robię
to
dla
hajsu
Tak,
robię
to
dla
fejmu,
ej
I
dla
kultury
fujko;
NWJ!
Ej,
to
miało
być
takie
grzeczne
i
kulturalne
Można
powiedzieć
intelektualne,
ale
tutaj
tak
nie
można
Bo
ty
zupełnie
tego
nie
rozumiesz,
człowieku
Ja
ci
muszę
po
prostu
naubliżać,
więc
nie
wiem,
czy
wciąż
Tam
rzępolisz
se
na
tym
swoim
instrumencie
ty
rzępolaku
jebany
Ale
jak
tak,
to
se
dalej
rzępol
i
się
mendo
pierdol
Szieaaa!
Rzępolu
chowany
na
śródmiejskim
podwórku
Jebany,
popraw
swój
szlachecki
surdut
Pamiętam
cię
burku
na
MTV
urkach
To
wtedy,
kiedy
był
tam
ten
beef,
żeś
coś
urkał
Po
tej
imprezie
- dokładnie
tej
samej
Wyrobiłem
sobie
o
tobie,
chamie,
zdanie
Po
chuj
ty
się
plujesz,
ubierz
klops
na
jaźwę
Z
nas
dwóch
ty
ćpasz
koks,
ja
jestem
master
High-classo
- źle
kończą,
jak
się
sadzą
tacy
jak
ty
frustraci
Czwarty
z
braci
Karamazow
Boli-li-li-li
to
cię
ten
temat
tępa
dzido
Chyba
jednak
nie
wiesz,
po
coś
to
rozpętał
cipo
Piotrku,
teraz
już
za
późno
jest
na
odwrót
Jestem
trucizną,
z
której
nie
da
się
już
odtruć
Także
bądź
gotów,
bo
na
każdym
rogu
Dziś
może
roić
się
od
twoich
wrogów
Yes,
Ten
Typ
Mes
Kim
on
kurwa
jest?
Ten
Typ
Mes
To
już
jego
kres
Ten
Typ
Mes
Ma
ewidentny
stres
Ten
Typ
Mes,
hee-eej
Ty,
pizda
śliska,
to
miał
być
diss
track?
Jesteś
kawał
kurwiska,
co
sra
gównem
z
piździska
Wyzwiska
- ty
w
to
nie
umiesz,
pliska
Może
teraz
to
zrozumiesz,
jak
się
grubiej
pizga
Ja
jestem
z
Kabat,
ty
jesteś
z
Compton
Jest
kutas
kumpla
do
zrobienia,
ej,
to
chap
go
No
i
chuj,
i
wiesz,
nie
jestem
homofobem
Więc
nie
obrażam
twoich
fanów
jak
ty
moich,
Pioter
Pij
z
drąga
ziomka,
ssij,
obciągaj
Tracisz
z
bazą
kontakt,
a
Polska
to
ogląda
Sam
żeś
se
obrał
program
na
swój
finał
ździro
Trochę
głupia
mina,
bo
się
grubo
porobiło
(NWJ!)
Dla
mnie
jesteś,
ziom,
nikim;
obalam
pomniki
Melduj
się
do
berła
swego
kumpla
i
go
lick
it
Chciałeś
kurwo
rapu?
No
to
żeś
go
dostał
Nie
wiem
czy
na
trzeźwo,
ale
właśnie
Mes
się
osrał
Yes,
Ten
Typ
Mes
Kim
on
kurwa
jest?
Ten
Typ
Mes
To
już
jego
kres
Ten
Typ
Mes
Ma
ewidentny
stres
Ten
Typ
Mes,
hee-eej
Słuchaj,
w
chuju
mam,
kto
ciebie
tutaj
słucha
Wypierdalaj
z
tym
badziewiem,
nikt
cię
nie
chce
tutaj
Ludzi
dziś
ja
to
mam
wszędzie
i
ich
jestem
pewien
Tobie
popaliło
styki,
już
jadą
po
ciebie
Taki
jest
los
hip-hopowca
na
manowcach
Sam
zadarłeś
ze
mną,
to
teraz
taki
los
masz
Naprawdę,
jak
dla
mnie,
to
rację
miał
PsychoStach
To
zabawne,
ja
doprowadzam
do
twojego
końca
To
trzecia
zwrotka
i
nie
będzie
już
quattro
Miał
być
taki
hardcore,
a
poszło
tak
łatwo
Gówno
będzie
śmierdzieć,
więc
chyba
już
nie
warto
Zawsze
będziesz
wiedzieć
- sam
wjebałeś
się
w
to
bagno
Promo
twojej
płyty
w
tym
momencie
u
mnie
mija
Teraz
weź
zastanów
Mes
się
- po
co
było
się
wychylać?
Ewidentnie
ja
w
to
mogłem,
a
ty
nie
mogłeś
I
teraz
to
masz
w
ogóle
wielki
problem,
bang!
Yes,
Ten
Typ
Mes
Kim
on
kurwa
jest?
Ten
Typ
Mes
To
już
jego
kres
Ten
Typ
Mes
Ma
ewidentny
stres
Ten
Typ
Mes,
hee-ej
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.