Текст песни




Brzęk, mały lęk, zardzewiałych kluczy pęk,
morze tłumi każdy krok.
Brzęk, cichy jęk, luby kolor, miły dźwięk
i ten szklisty, martwy wzrok.
Cisza to mus, jeszcze tylko wody plusk
i do rana w koi sen.
Zanim zaczną szukać go,
zwłoki spłyną już na dno.
O jednego lorda mniej.
Atlantyku wody okręt Midas tnie,
z Jukatanu wiezie zło.
Ludzie powiadają, że kto widział je,
ten nie zejdzie już na ląd,
że już nad nim Boży Sąd,
że piekielnych dozna mąk
lepiej módl się, gdy usłyszysz...
Brzęk, mały lęk, zardzewiałych kluczy pęk,
morze tłumi każdy krok.
Brzęk, cichy jęk, luby kolor, miły dźwięk
i ten szklisty, martwy wzrok.
Cisza to mus, jeszcze tylko wody plusk
i do rana w koi sen.
Zanim zaczną szukać go,
zwłoki spłyną już na dno.
O jednego lorda mniej.
Teraz stary Master został jeden sam.
Uśmiech krzywy już mi śle.
Pewnie wie, że klątwa moje imię ma,
oficerom życzył źle.
Gdy znikali, cieszył się
teraz za mnie wziąć się chce,
ale najpierw sam usłyszy...
Brzęk, mały lęk, zardzewiałych kluczy pęk,
morze tłumi każdy krok.
Brzęk, cichy jęk, luby kolor, miły dźwięk
i ten szklisty, martwy wzrok.
Cisza to mus, jeszcze tylko wody plusk
i do rana w koi sen.
Zanim zaczną szukać go,
zwłoki spłyną już na dno.
O jednego lorda mniej.
Atlantyku wody okręt Midas tnie.
Z Jukatanu wiezie zło.
Jam je widział, a kto raz zobaczył je,
ten nie zejdzie już na ląd,
bo już nad nim Boży Sąd.
Czuję ostry siarki swąd...
Nawigować nie potrafię.
Brzęk, wielki lęk, kadłub na połowę pękł,
morze mi podcina krok.
Brzęk, to mój jęk, podły kolor, podły dźwięk
i mój własny szklisty wzrok.
Wiem dobrze, jak siałem strach, by zabrać skarb,
klątwę sam stworzyłem, lecz
Midas to już martwy wrak,
w ustach słonej wody smak.
Moja klątwa prawdą jest!



Авторы: Paweł Jędrzejko, Tomasz Czarny



Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.
Загрузка
Загрузка