Текст песни
Plamy
po
wiśniach
pod
paznokciami
Piegi
na
spalonych
słońcem
ramionach
Podkolanówki
wiszące
na
płocie
Szepty
i
piski,
burze
hormonów
Z
zimnej
piwnicy
kompot
wiśniowy
W
głowie
się
kręci
po
pierwszym
łyku
Gwiazdy,
komary
się
dzielą
i
mnożą
Spadają
w
lustro
rozgrzanej
wody
Dłonie
wtopione
w
suche
pokrzywy
Boso
na
drzazgach
na
kruchym
pomoście
Pożarci
żywcem
przez
łakome
roje
Toniemy
łatwo
w
sobie
Dłonie
tam,
gdzie
jeszcze
nikt
nie
dotykał
mnie
Nikt
nie
dotykał
mnie
Słodycze
w
ustach
pod
galaktykami
Pod
galaktykami...
Z
zimnej
piwnicy
kompot
wiśniowy
W
głowie
się
kręci
po
pierwszym
łyku
Gwiazdy,
komary
się
dzielą
i
mnożą
Spadają
w
lustro
rozgrzanej
wody
Dłonie
wtopione
w
suche
pokrzywy
Boso
na
drzazgach
na
kruchym
pomoście
Pożarci
żywcem
przez
łakome
roje
Toniemy
łatwo
w
sobie
Z
zimnej
piwnicy
kompot
wiśniowy
W
głowie
się
kręci
po
pierwszym
łyku
Gwiazdy,
komary
się
dzielą
i
mnożą
Spadają
w
lustro
rozgrzanej
wody
Dłonie
wtopione
w
suche
pokrzywy
Boso
na
drzazgach
na
kruchym
pomoście
Pożarci
żywcem
przez
łakome
roje
Toniemy
łatwo
w
sobie
1 Nie Umre
2 Krystyno
3 Zakopolo
4 Bezwladnie
5 Lato 1996
6 Pocaluj Pochowaj
7 Piekny Chlop
8 Po Co Ja Tu Jestem
9 Matka Teresa
Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.