lur - Zakochany текст песни

Текст песни Zakochany - lur




Zakochany ja wczoraj w czyiś nogach
Zakochany ja wczoraj w czyiś ustach
Zakochany ja dziś w twoich słowach
Zakręcony po mieście jak alkomat
Zakochany ja dziś w twojej duszy
Zakochany wczoraj patrzyłem na dupy
Zakochany ja w tobie po uszy
Zakręcony po mieście jak narkoman
Wszędzie czuję szlugów swąd
Wypada Ci flaszka z rąk
Patrzysz w otępiały wzrok
Kiedy gracie w krok
Tańca krok
Chochołów plon
Monet stos, kolei los
I tak rok w rok
I tak rok w rok
I tak rok w rok
I tak rok w rok
I tak rok w rok
Rzewna gdyka byłaś obok
Ty mi stykasz jak Marlboro
Zwisa mi co co inni mogą
Kiedy toną w innych racjach
Spacja między nimi, kiedyś żyli teraz walka
Na melanżach znów wkurwiona kalka
Zazdrosne słowa
Zazdrosne ciała
Zazdrosna głowa
Zazdrosna dusza
Zakochany ja wczoraj w czyiś nogach
Zakochany ja wczoraj w czyiś ustach
Zakochany ja dziś w twoich słowach
Zakręcony po mieście jak alkomat
Zakochany ja dziś w twojej duszy
Zakochany wczoraj patrzyłem na dupy
Zakochany ja w tobie po uszy
Zakręcony po mieście jak narkoman
Patrzyłem tak na ciała, nie na myśli
Wyszedł tak ambaras, serca zgliszczy
Przepraszam z ten zamęt, ilość zanęt, za zabawę, trzecią randkę
W tygodniu w jakiś pubie, za zalane łzami twarze
I za zdradę gdzieś przy barze, wiem że miała tatuaże
Spalam wszystko jak Targaryen
Blagier płonie tak jak żagiew
I nie tęsknie
I nie tęsknie już
Za tym miejscem gdzie to więdną róże, zejdzie tusz
W górę ruszmy tak jak Howard Hughes w jakiś bezkres
W kraju pokaz smut, chce wylecieć bo to wszystko smętne jest
Siódmy bieg, siódme poty, chcesz nagrody jak narkotyk
A masz okruchy maczane łykiem wody
To chyba nie jest miejsce dla nas
W stolicy na stołku siedzi chandra co tak poprawnie wypala mój zapał
Przytłacza masa
Zakochany ja wczoraj w czyiś nogach
Zakochany ja wczoraj w czyiś ustach
Zakochany ja dziś w twoich słowach
Zakręcony po mieście jak alkomat
Zakochany ja dziś w twojej duszy
Zakochany wczoraj patrzyłem na dupy
Zakochany ja w tobie po uszy
Zakręcony po mieście jak narkoman



Авторы: Michał Grześków



Внимание! Не стесняйтесь оставлять отзывы.