Pidżama Porno - Nie kukizuj, miła Lyrics

Lyrics Nie kukizuj, miła - Pidżama Porno



Nie kukizuj miła, ach nie kukizuj
Proszę przestań szastać Bogiem
Widziałem cię na demonstracji
Połykałaś ogień
Nie kukizuj miła, nie kukizuj
Serce masz jak spławik
Między nami strażnik fryzur
Oby szybko się udławił
Za mendą menda
Mendzą
We wszystkich rzędach
Bredzą
I jak to strawić?
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
I nie zagłuszysz
To atawizm
Nie kukizuj miła, ach nie kukizuj
Pozdrów ode mnie jądro ziemi
To jeszcze nie wygląda na koniec
Tu się jeszcze wszystko zmieni
Nie kukizuj miła, nie kukizuj
Tylko głośno drzwiami trzaśnij
tu tylko obłudnicy
Parszywi
Parszywi i Syfiaści
Parszywi i Syfiaści
Za mendą menda
Mendzą
We wszystkich rzędach
Bredzą
I jak to strawić?
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
I nie zagłuszysz
To atawizm
Nie kukizuj miła, ach nie kukizuj
Co ma wisieć niech utonie
Pozdrowienia do więzienia
Pozdrowienia na siłownię
Nie kukizuj miła, nie kukizuj
Cały kraj się boi księdza
Weź pocałuj mnie i odejdź
Na kolanach przed nim pełzać
Za mendą menda
Mendzą
We wszystkich rzędach
Bredzą
I jak to strawić?
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
I nie zagłuszysz
To atawizm
Za mendą menda
Mendzą
We wszystkich rzędach
Bredzą
I jak to strawić?
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
(Za sam ryj) można zabić
I nie zagłuszysz
To atawizm
To atawizm



Writer(s): Krzysztof Grabowski


Pidżama Porno - Sprzedawca Jutra
Album Sprzedawca Jutra
date of release
27-09-2019




Attention! Feel free to leave feedback.