Pidżama Porno - Tu trzeba krzyczeć Lyrics

Lyrics Tu trzeba krzyczeć - Pidżama Porno



w tym rzędzie same wampirzyce i alfonsy
Same niemodne kiecki i oplute wąsy
w tym kraju gęby tylko by śpiewały amen
Chwała najwyższemu, prowadź wodzu na parlament
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć...
Ci co jeszcze nie powstali już się pokłócili
Kto będzie najważniejszy przy stole na wigilii
Sprawa ta jest prosta, przekaz oczywisty
Świat nie umrze z przejedzenia, my umrzemy z nienawiści
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, krzyczeć, krzyczeć, trzeba się drzeć
Żadnej zbrodni nie popełnił, a go utopili w grzechach
Bomba nie wybuchła, a Hitler nie dojechał
To jak na egzamin złe napisać ściągi
Wodę w morzu solić, gwizdać na pociągi
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Na słabych i bezbronnych policyjne trąbią surmy
Ten gnój to prokurator, musi mieć coś z kurwy
Gdzie byłeś? Co zrobiłeś? Na więcej nie pozwolę
Weź mnie teraz nie przepraszaj, teraz to ja Cię pierdolę
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, trzeba się drzeć
Tu trzeba krzyczeć, krzyczeć, krzyczeć, trzeba się drzeć



Writer(s): Krzysztof Grabowski


Pidżama Porno - Sprzedawca Jutra
Album Sprzedawca Jutra
date of release
27-09-2019




Attention! Feel free to leave feedback.