Songtexte Grom - Behemoth
Ty,
który
lasy
ogarnąłeś
piorunów
płaszczem
Ty,
który
wichrem
karmisz
dzieci
swe
Wzbudziłeś
morze
nienawiści
w
ich
umysłach
Jak
Bałtyk
brzegi
swe,
Ty
otuliłeś
święte
gaje
Stare
dęby
pochyliły
grzbiety
swe
w
pokłonach
Piorunowy,
święty
ogień
kończy
taniec
Lasy
milkną,
strzygi
chylą
łby
ku
niebu
Czekające
nagie
wilki
Słodycz
Twa
i
ciepło
czuje
coraz
bliżej
Tyś
łonem
matki
mej
i
siłą
Ziemią,
lasem,
polem,
łąką,
gajem
Esencja
życia,
magia,
która
żyje
Ciemnością
zwą
Cię
Ci,
dla
którychś
wrogiem
Zbłąkaną
owcą,
wężem,
śmiercią
w
trwodze
Ramiona
mężnych
wojów
pną
Twój
posag
wzwyż
Tyś
nie
herezją
ale
prawdą
plunął
w
krzyż
Stare
dęby
pochyliły
grzbiety
swe
w
pokłonach
Piorunowy,
święty
ogień
kończy
taniec
Lasy
milkną,
strzygi
chylą
łby
ku
niebu
Czekające
nagie
wilki
Grom
niech
będzie
Twym
zwiastunem
Brzaskiem
imperium
w
chwale
czekanego
Dzwonem
w
pogańskie
serca
bitym
Ołtarzem
prawdy,
duma
oraz
krwią
okrytym
Niech
Grom
zapowie
Twe
nadejście
Godzinę
zemsty,
boskiej
rozpaczy
Nadejdą
nowe,
potężne
czasy
O
sile
Twej
szumią
pomorskie
lasy
Majestatycznie
Stare
dęby
pochyliły
grzbiety
swe
w
pokłonach
Piorunowy,
święty
ogień
kończy
taniec
Lasy
milkną,
strzygi
chylą
łby
ku
niebu
Czekające
nagie
wilki
Attention! Feel free to leave feedback.