PRO8L3M - Puerto Rico Lyrics

Lyrics Puerto Rico - PRO8L3M




Dzieci wesoło pobiegły do szkoły, posypały się na blat przetwory
Puszcza go, powoli wygląda jak chory
Ona wrzuca to na swoje story
Koka, psycho, z Puerto Rico
On jest szychą, ona z wszywką
Trochę zryto, trochę tylko
Złota rybko, proszę tysiąc
Zaczęli bez intra, knajpa nie wykwintna
Leciutka napinka, ciasno jest na winklach
Ona coś zamilkła, dostała do drinka
Dzieci wesoło pobiegły do szkoły, posypały się na blat przetwory
Puszcza go, powoli wygląda jak chory
Ona wrzuca to na swoje story



Writer(s): Oskar Filip Tuszynski, Piotr Jerzy Szulc


Attention! Feel free to leave feedback.