Lyrics To Co Chcesz - Sarius
Mam
kilka
chwil,
papierosów,
no
i
jeden
łyk
Kilka
osób
bez
których
nie
sposób
żyć
W
tym
amoku
torów
ewidentnie
złych
Telefonów
bez
wyboru,
nie
podejmę
ich
dziś
Proste
jak
piosenka
o
tym,
że
już
tu
nie
mieszka
Że
nie
powiem
nic
od
serca
Się
przeniosło
na
styl
C'est
la
vie,
scena
mi
Wisi,
jak
kierunek
w
którym
mogę
dziś
iść
Możemy
być
światłem
pośród
mieszkań
Wiatrem,
co
nieszczęścia
Jak
te
tu
spotkanie
przywiał,
patrzę
w
oczy,
wszechświat
Mam
na
dłoni,
widzę
to
w
nich
jesteś
nieobecna
Ja
chce
tylko
przestać
być
sam,
czerpać
ten
stan
z
powietrza
Bez
tego
nic
nie
sprawi,
że
się
w
ogóle
ruszę
z
miejsca
Jak
pusta
kawalerka
a
w
niej
ja,
pusta
butelka
Chciałbym
z
takim
sobą
się
już
nie
widywać
przestać
Mam
kilka
chwil,
papierosów
No
i
w
domu
syf
Kilka
chwil,
papierosów
Kilka
chwil,
papierosów
Dla
mnie
to
jak
siedem
żyć
Kilka
chwil
Kilka
chwil
i
papierosów
Kilka
chwil
i
papierosów
Mam
to
co
chcesz
i
Mam
to
co
chcesz
Mam
to
co
chcesz
ty
To
co
chcesz
dziś
A
tak
naprawdę
nie
mam
nic
Wiem,
dzisiejsze
czasy
są
dla
ciebie
ciężkie,
to
dla
mnie
pewne,
znam
cię
Ktoś
mówi
do
ciebie
tu:
"Zostań
jeszcze,
zapraszam
królewnę
na
taniec"
Ty
patrzysz
niechętnie,
widziałeś,
że
wcześniej
rzygał
pod
siebie
po
blancie
Ja
będę
tu
późno,
będę
tu
wcześniej,
kiedy
to
wreszcie
ogarniesz?
Mam
to
co
chcesz
i
Mam
to
co
chcesz
Przeleje
setkę
win,
za
tych
co
nie
mogą
być
Sami
w
małym
świecie,
gdzie
naprawdę
to
się
nie
zna
nikt
I
dalej
vis-à-vis,
z
lewej
do
prawej
sny
Mamy
takie
same,
a
nie
możemy
dosięgnąć
ich
Nie
może
być
tak
zawsze,
choć
przychodzi
to
na
myśl
Myślę
o
przyszłych
latach,
lepiej
nie
mówić
co
widzę
w
nich
Nie
da
się
załatać
śladów,
toniemy
już
w
mojej
krwi
Jak
toniemy
zachowujemy
się
jak
to
nie
my
Jak
toniemy
zachowujemy
się
jak
to
nie
my
Jak
toniemy...
Mam
to
co
chcesz
i
Mam
to
co
chcesz
Mam
to
co
chcesz
ty
To
co
chcesz
dziś
A
tak
naprawdę
nie
mam
nic

Attention! Feel free to leave feedback.